Boja się radaru

0

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej chce wybudować w Dąbrowicy w gminie Baranów Sandomierski ośrodek radiolokacyjny. Okoliczni mieszkańcy – delikatnie mówiąc – nie są zachwyceni tym pomysłem. Burmistrz rozkłada jednak ręce i mówi, że tej inwestycji nie da się zablokować.

Ośrodek, w skład którego wchodzić będzie wieża radarowa  o  wysokości  35  metrów  i  średnicy  2,5, agregat  prądotwórczy,  transformator,  kontener radarowy  i  kontener  energetyczny,  ma  powstać na pokopalnianej zwałce, na należącej obecnie do gminy działce o powierzchni 3 tysięcy metrów kwadratowych.

Tego typu instalacje mają powstać także w dwóch innych miejscach kraju. PAŻP tłumaczy, że ich budowa ma na celu „podniesienie na wyższy poziom bezpieczeństwa ruchu lotniczego”. Mieszkańcy miejscowości sąsiadujących ze zwałką radaru u siebie nie chcą. Boją się, że emitowane przez  niego  fale  elektromagnetyczne  mogą  być szkodliwe dla zdrowia. Niektórzy przebąkują też, że w razie wojny – której widmo dziś wydaje się być realniejsze, niż kiedykolwiek przedtem – będzie on obiektem ataków.

Przede wszystkim zawracają jednak uwagę na fakt, że władze gminy długo trzymały sprawę w tajemnicy. – O sprawie dowiedziałem się trzeciego marca, na sesji Rady Gminy. Byłem zdumiony. Wcześniej mnie,  ani  naszego  radnego,  nikt  o  tym  nie  informował, chociaż korespondencję w tej sprawie prowadziły już poprzednie władze, w minionym roku –  mówi Stanisław  Urbaniak,  sołtys  Dąbrowicy. – Siódmego marca dzwoniła do mnie pani rzeczoznawca, która miała wycenić działkę, na której ma stanąć radar. Ja jednak nie miałem jeszcze żadnych materiałów na ten temat, nawet nie znałem numeru tej  działki.  Wiedziałem  jedynie,  że  ma  to  być  na zwałce. Sołtys  poprosił  urząd  gminy  o  udostępnienie wszystkich  dokumentów  dotyczących  tej  sprawy, w tym wyników badań, które mają potwierdzać, że działanie radaru nie jest szkodliwe. Osoby, z którymi je konsultował, twierdzą jednak, że przedstawione tam dane są mocno zaniżone. (…)

Rafał Nieckarz

Więcej w papierowym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.