Boją się smrodu, robactwa i gryzoni [W najnowszym TN]

0

Temat śmieci zawsze podnosi ciśnienie osobom, które w jakiś sposób muszą z nim obcować. A jeśli w dyskusji padają takie słowa jak „wysypisko”, „szczury” czy „odór”, to pewne jest, że szybko przerodzi się ona w awanturę. Taką, jaka właśnie rozpętała się na tarnobrzeskim osiedlu Zakrzów.

W ubiegłym tygodniu przewodniczący osiedla, Bogusław Potański, wysłał do mediów pismo z informacją na temat planów władz Tarnobrzega dotyczących oczyszczalni ścieków. Mocno zaniepokoiły one mieszkańców tej części miasta. W piśmie czytamy między innymi, że jakiś czas temu do ludzi dotarły informacje, że na terenie miejscowej oczyszczalni planowane jest utworzenie wysypiska śmieci. Podczas spotkania osiedlowego pełniący obowiązki prezydenta Kamil Kalinka miał temu zaprzeczyć, ale też stwierdzić, że powstanie tutaj baza przeładunkowa odpadów segregowanych. A to – zdaniem właścicieli okolicznych posesji – wcale nie brzmi lepiej… (rn)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.