Bożydarska Dymitriada [W najnowszym TN]

0

Historia to wielki skarbiec, w którym schowane są klejnoty czasów dawno minionych. Naszą rolą jest ich odkrywanie i wzbogacanie wiedzy o przeszłości.

Kilka lat temu popełniłem na tych łamach niewielki tekst o Dymitrze z Goraja, zwanym też Dymitrem z Bożegodaru (wieś w gm. Dwikozy – przyp. red.). Do tematu wracam na skutek swego rodzaju zamówienia. Oto bowiem znajomy mieszkaniec gminy Dwikozy poprosił mnie o przypomnienie tej ważnej dla regionu, dziś niemal całkiem zapomnianej persony, która w na przełomie XIV i XV wieku była jedną z najpotężniejszych i najmożniejszych osób ówczesnego państwa.

AWDAŃSKI ŚLAD

Nasz bohater w Bożymdarze zamieszkał za sprawą ożenku, opowieść zaczniemy więc od rodziny jego żony, Beaty z Bożegodaru, córki wojewody krakowskiego Mścigniewa Awdańca, która wniosła w posagu duży majątek z rodową siedzibą w Bożymdarze.

Nie wdając się w historyczne szczegóły powiedzmy, że ród Awdańców to jeden z najstarszych i najbardziej zasłużonych w historii średniowiecznej Polski, którego korzenie sięgają początków naszej państwowości. Wywodzący się z Wielkopolski (rejon Gostynina) ród oddawał kolejnym władcom zarówno zbrojne ramię, jak i dyplomatyczną mądrość. Zakładali wsie i miasta, budowali klasztory, a śladami ich kolonizacyjnej działalności są dziś miasta, których herby zawierają pradawny znak Awdańców. Legenda herbowa mówi, że nazwa Abdank pochodzi od podziękowania, jakie skierował cesarz niemiecki do polskiego posła Skarbimira (Skarbka) w czasach Bolesława Krzywoustego. Niemiecki władca, chcąc zaimponować polskiemu posłowi bogactwem, pokazał mu wielkie skrzynie pełne złota, na co Skarbek zdjął z palca pierścień i wrzucił go do cesarskiego skarbca mówiąc: „Idź złoto do złota. My Polacy bardziej się w żelazie kochamy i żelazem bronić będziemy”. Zaskoczonemu cesarzowi nie pozostało nic innego jak powiedzieć „Habdank” (dziękuję), które to słowo stało się nowym zawołaniem rodu i powodem zmiany herbu ze Skarbek na Abdank. W późniejszych latach przedstawiciele rodu rozprzestrzenili się na terenie całego kraju, zajmując ważne stanowiska państwowe… (jab)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.