Burmistrz grozi blokadą mostu [W najnowszym TN]

0

Burmistrz Sandomierza Marek Bronkowski rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją do premiera w sprawie budowy w mieście drugiego mostu i ulicy Lwowskiej bis. Zarzucił też sandomierskiemu posłowi Markowi Kwitkowi nieudolność w staraniach o realizację tych inwestycji. Ten nie pozostał mu dłużny, oskarżając burmistrza, że daje się wykorzystywać przez opozycję i występuje przeciwko polskiemu rządowi. Zasadnym wydaje się pytanie, czy w tym sporze i wzajemnych złośliwościach sprawa mostu jest rzeczywiście najistotniejsza?

Ledwie rozpoczął się nowy rok, a już doszło do ostrego spięcia na linii burmistrz Sandomierza – lokalny poseł PiS-u i jednocześnie szef struktur tej partii w regionie sandomierskim. Poszło o budowę drugiego mostu w Sandomierzu i ulicy Lwowskiej bis, która pozwoliłaby na odkorkowanie prawobrzeżnej części miasta. Ta sprawa już nie pierwszy raz poróżniła obu panów. Ilekroć burmistrz podejmował jakieś inicjatywy z nią związane (apele Rady Miasta, wysyłanie listów do byłej premier i do prezesa PiS-u), spotykało się to z nieprzychylną reakcją posła Marka Kwitka. Podobnie jest i tym razem. Każdy działa na własną rękę i ciągnie w swoją stronę. Każdy deklaruje też wolę współpracy, której jednak nie ma i zapewne nie będzie. Jeśli jakimś cudem nowy most powstanie, to z pewnością zarówno burmistrz, jak i poseł poczytają to sobie za swój sukces.

PETYCJA DO PREMIERA

Najnowszą inicjatywą burmistrza Marka Bronkowskiego jest zbieranie podpisów pod petycją, która następnie zostanie wysłana do premiera Mateusza Morawieckiego. Burmistrz polecił rozwieszenie w mieście plakatów z wymownym tytułem: „Walczymy o most w Sandomierzu”… (jż)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.