Chcemy się wreszcie wyspać! [W najnowszym TN]

1

SAMBORZEC. Miało być pięknie – nowy asfalt, chodniki po obu stronach, kanalizacja – słowem – droga krajowa na miarę XXI wieku. Niestety, mieszkańcy Samborca dziś zgodnie twierdzą, że przy tej lśniącej jeszcze nowością trasie nie da się spać.

W grudniu 2017 roku zakończyła się gruntowna przebudowa drogi krajowej nr 79 na odcinku Złota – Szewce. Odcinek ten liczy 7,5 km długości, a jego modernizacja trwała dwa lata. Poza wymianą nawierzchni, przeprowadzono prace w obrębie podbudowy drogi, wykonano kanalizację i odwodnienie. W ramach inwestycji ułożone zostały nowe chodniki, wykonano zjazdy, zatoki autobusowe, oznakowanie pionowe i poziome. Koszt zadania wyniósł ponad 13 mln złotych. Szybko jednak okazało się, że inwestycja ta, tak bardzo potrzebna, okazała się dla mieszkańców Samborca prawie że udręką. I nie chodzi tu o to, że jest to droga krajowa, uczęszczana w dużo większym stopniu niż spokojne drogi gminne. Relaks i odpoczynek w ich domach zagłusza hałas, jaki wywołują pokrywy studzienek kanalizacyjnych, gdy najeżdżają na nie auta…(jk)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

KUP e-TN (kliknij w obrazek poniżej)

Podziel się:

1 komentarz

  1. Bo studzienki powinny być w środku drogi a najlepiej to na chodniku. A nie jak wszędzie na trasie koła. Później od ciężaru samochodów studzienki się zapadają i nie dość, że trzeba remontować dziury w drodze to i samochody.