Kanapka nie musi być nudna Kanapki na co dzień goszczą w naszym jadłospisie. Trudno sobie bez nich wyobrazić drugie śniadanie czy wyjazd na piknik. Jednak mimo że tak bardzo do nich przywykliśmy, czasem zwyczajnie mamy dość nudnego chleba z masłem i plasterkiem wędliny.
W niektórych krajach, jak choćby w Danii, kanapka to słowo klucz. Jada je się tam zarówno na śniadanie, kolację, jaki i... obiad. W naszej rodzimej kuchni, mimo wielkiej sympatii do kanapek, często traktujemy je po macoszemu. Poniżej zamieszczamy dla Państwa dwa pomysły na ciekawe kanapki w zupełnie innych wcieleniach.
GORĄCE KANAPKI
bułka wrocławska
ser mozzarella
suszone pomidory lub pomidorki koktajlowe
listki świeżej bazylii lub garśćsuszonej
oliwa z oliwek
czosnek
Bułkę wrocławską kroimy na kromki. Każdą z nich nacieramy czosnkiem i oliwą. Kładziemy kawałki suszonych pomidorów, listki bazylii, a na to plastry mozzarelii. Przykrywamy drugą kanapą i zapiekamy w opiekaczu. Jeśli nie mamy opiekacza, możemy wcześniej podpiec kromki chleba tostowego w piekarniku, przełożyć serem i pomidorami, a na koniec zapiec jeszcze przez kilka minut.
KANAPKI Z JAJKIEM SADZONYM
kromki chleba pełnoziarnistego
ser żółty w plastrach
jajka
rzeżucha
oliwa z oliwek lub masło
sól, pieprz
Jajka smażymy na patelni (po jednym na kanapkę). Kromki chleba smarujemy masłem lub oliwą, kładziemy plasterek żółtego sera, rzeżuchę i usmażone jajko (posolone). Przykrywamy drugą kromką chleba pełnoziarnistego. Podajemy zaraz po przyrządzeniu.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dramatyczne sceny w Osieku. 7-latka zabrana do szpitala
Rodzice pilnujcie swoich dzieci! Wakacje dopiero nadchodzą. Taka siedmiolatka nie może sama jeździć przy ruchliwej drodze. Obojętne czy na elektrycznej czy zwykłej hulajnodze. Uraz np. głowy może przynieść konsekwencje na całe życie! Czy dziecko było w kasku ochronnym?
Urszula
11:57, 2026-06-09
Zderzenie przy stacji paliw w Tarnobrzegu
A czy kierująca rowerem zachowała się właściwie przejeżdzając na pasach? Nie sądzę. Powinna zejść z rowera i przeprowadzić go przez jezdnię. Jest także współwinna - co pewnie ustali policja.
Znawca
11:49, 2026-06-09
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Gorzyc 2026
disco polo wsiórów rozpolo
śmieć
23:30, 2026-06-08
Kolejne potrącenie rowerzystki w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]
Ja miałem już z pięć przypadków w ostatnim miesiącu w Tbgu: rowerzystki (tak, głownie kobiety, młodsze i starsze!) wjeżdżają nagle na pasy przejścia przez ulicę, przed samochodem znajdującym się w odległości kilku metrów od przejścia. Trzeba było ostro hamować, nawet jadąc 30-40 km/godz., bo te bezmózgowe rowerzystki myślą, ze samochód zatrzyma się w jednej chwili aby jaśnie panie przejechały swoim rowerem przez ulicę. Inny przypadek: uczeń - wyglądał na 14-15 lat - na zwróconą mu uwagę przy przejeżdżaniu rowerem przez przejście uliczne na ul. Mickiewicza w godzinach rannych, odpowiedział, że śpieszy sie do szkoły i musi szybko jechać, bo lekcje zaczynają się za 5 minut. Pognał dalej szybko chodnikiem przy ul. Wyspiańskiego. Inna odpowiedź młodej rowerzystki przejeżdzającej rowerem przez przejście dla pieszych (na ul. Mickiewicza, przy ul. Dekutowskiego) tuż przed samochodem: "no przecież zmniejszyłam prędkość przy dojeżdżaniu do przejśia". Ale nie zatrzymała się i nie zeszła ze swojego dwukołowego pojazdu. Straż miejska i policja nie robią nic w Tbgu aby poprawić sytuację z nagminnym łamaniem przepisów ruchu drogowego przez rowerzystów. Pewnie czekają na pierwszy śmiertelny wypadek.
Tarnobrzeg to &#
22:53, 2026-06-08