Fałszywe podpisy w piśmie do burmistrza [W najnowszym TN]

2

Część spośród 370 podpisów pod apelem do władz Sandomierza w sprawie obniżenia opłat za zatrzymywanie się busów i autobusów na nowym dworcu mogła zostać sfałszowana. Burmistrz Marek Bronkowski rozważa skierowanie sprawy do prokuratury.

Apel, o którym mowa, został skierowany do włodarza królewskiego grodu przez Stowarzyszenie „Nowy Sandomierz”. Jego prezes, a zarazem zdeklarowany już kandydat na burmistrza w przyszłorocznych wyborach samorządowych, Tomasz Ramus, przyznaje, że zwrócili się do niego w tej sprawie busiarze z powiatu sandomierskiego, którzy nie godzą się na zaproponowane przez operatora dworca stawki za możliwość zatrzymywania się przy tym obiekcie. Przewoźnicy mieli zebrać 370 podpisów od pasażerów, którzy popierają ich sprzeciw. Listy z podpisami zostały dołączone do apelu i przekazane władzom miasta. Burmistrz Marek Bronkowski na apel odpowiedział i wydawało się, że na tym sprawa się zakończy. Tymczasem pojawiło się podejrzenie, że niektóre z podpisów na liście mogły zostać podrobione… (jż)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

2 komentarze