Kronika policyjna 17 XII

0

ŚMIERTELNE POTRĄCENIE

W Jeżowem doszło do wypadku na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 19 z drogą wojewódzką. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że samochód marki Audi uderzył w idącego poboczem mężczyznę. Pieszy, 33-letni mieszkaniec Jeżowego, w wyniku odniesionych obrażeń, zmarł na miejscu wypadku. Kierowca audi był trzeźwy.

ODZYSKANE ZŁOTO

Opatowscy policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży biżuterii, do której doszło w jednej z miejscowości gminy Ożarów w lipcu br. Policjanci odzyskali część skradzionego złota, które 21-latek zastawił w lombardzie w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wartość skradzionych przedmiotów ich właścicielka oszacowała na ponad 1000 zł. Zatrzymany mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

SĄSIAD WŁAMYWACZ

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Opatowie zatrzymali 25-letniego mieszkańca gminy Tarłów, podejrzanego o dokonanie włamania do domu swojego sąsiada. Sprawca wcześniej zadzwonił do 70-letniego mężczyzny z informacją, że z jego działki oddalonej około kilometra od zabudowań ktoś wycina drzewo. Kiedy mężczyzna wyszedł z domu, by sprawdzić czy to prawda, sprawca przez wybite okno wszedł do środka budynku i ukradł pieniądze. 25-latek, który przyznał się do zarzucanych mu czynów, trafi przed oblicze sądu.

WANDALE Z ZARZUTAMI

Noc spędzona w policyjnym areszcie oraz zarzuty uszkodzenia mienia to finał zachowania dwóch pijanych mężczyzn. Funkcjonariuszy pełniących służbę na drodze krajowej nr 77 w Trześni zaniepokoiły podejrzane hałasy dochodzące z budynku jednej z firm. Gdy podjechali bliżej, zauważyli dwóch mężczyzn rzucających cegłami w szyby i drzwi wejściowe budynku. Na widok oznakowanego radiowozu wandale zaczęli uciekać. Wkrótce zostali zatrzymani. Okazali się nimi dwaj mieszkańcy gminy Gorzyce w wieku 19 i 27 lat. Badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie każdego z nich. Mężczyźni trafili do policyjnej izby zatrzymań.

ZARZUTY DLA 18-LATKA

Zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz kierowania samochodem pod działaniem alkoholu usłyszał 18-latek, który prowadząc audi uderzył w drzewo. Do zdarzenia doszło w Wilczej Woli (gm. Dzikowiec). Na miejscu zginął 21-letni pasażer auta. Kierowca miał prawie promil alkoholu w organizmie.

URATOWANY PRZED WYCHŁODZENIEM

W Stalowej Woli na ulicy Narutowicza, do operującego w tym rejonie patrolu podeszła mieszkanka Stalowej Woli i poinformowała o leżącym na ziemi człowieku, który jest prawdopodobnie pijany. Policjanci udali się we wskazane miejsce, pomogli podnieść się leżącemu na ziemi, zziębniętemu mężczyźnie, a następnie ustalili jego personalia. Okazało się, że jest to 60-letni bezdomny. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2,73 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali wyziębionego 60-latka do wytrzeźwienia.

OBYWATELSKIE ZATRZYMANIE

Świadek zdarzenia powiadomił stalowowolską policję, że kierowca seata może znajdować się pod wpływem alkoholu. Jadący ulicą Rozwadowską w Zaklikowie pojazd poruszał się całą szerokością jezdni i zjeżdżał na przeciwległy pas ruchu. Styl jazdy kierującego seatem wzbudził uzasadnione obawy u jadącego za nim kierowcy. Mężczyzna postanowił ująć stwarzającego niebezpieczeństwo kierowcę. Gdy na miejsce przyjechał patrol policji, świadek przekazał go w ręce funkcjonariuszy. Podczas legitymowania od kierującego wyczuwalna była silna woń alkoholu. Mężczyzna miał problemy z utrzymaniem równowagi. Badanie wykazało 3,04 promila alkoholu w jego organizmie.

ZBYT KRÓTKA BIESIADA

Policjanci zatrzymali dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o usiłowanie rozboju i pobicie 47-letniego mieszkańca powiatu stalowowolskiego. Do zdarzenia doszło w Przyszowie Zapuście (gm. Bojanów). Z relacji poszkodowanego 47-latka wynika, że zaprosił do siebie dwóch mężczyzn, z którymi biesiadował. Kiedy skończył się alkohol, jeden z nich zażądał od gospodarza pieniędzy na jego zakup. Gdy ten odmówił, mężczyźni pobili go, a jeden z nich próbował zabrać mu pieniądze. Zapobiegł temu opór pokrzywdzonego. Gdy „goście” wyszli 47-latek o zdarzeniu poinformował policję, która niedługo później ujęła napastników.

NIESPRAWNY AUTOBUS

Policjanci ze stalowowolskiej „drogówki”, pełniący służbę na terenie gminy Bojanów w miejscowości Przyszów zauważyli autobus przewożący dzieci, który nie posiadał oznaczeń, że jego pasażerowie to osoby do 18 lat. Funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli. Kierowcą autobusu był 56-letni mężczyzna. Autokar stanowił własność prywatnego przewoźnika z terenu powiatu niżańskiego. Podczas kontroli autokaru okazało się, że układy hamulcowy i kierowniczy pojazdu są niesprawne. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu i uniemożliwili jego dalszą jazdę. 56-letni kierowca autobusu został ukarany mandatem karnym.

RANNY PIESZY

Do groźnego wypadku z udziałem pieszego doszło w Zarzeczu. Kierowca fiata w trakcie omijania stojącego na pasie ruchu pieszego, potrącił go. Poszkodowany, 44-letni mieszkaniec Zarzecza,  z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Kierowca fiata był trzeźwy. Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. (sc)

ATAK Z SIEKIERĄ

Policjanci z Mielca wyjaśniają okoliczności dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły wsią Sarnów. Efekt sporu dwóch mężczyzn jest bardzo tragiczny. W poniedziałkowy wieczór, 7 grudnia, na jednej z posesji we wsi Sarnów znaleziono ciężko rannego 32-letniego mieszkańca tej miejscowości. Mężczyzna został odwieziony do mieleckiego szpitala, gdzie walczy o życie. Obrażenia wskazywały, że został zaatakowany siekierą. Sprawca zbiegł, mundurowi rozpoczęli jego poszukiwania.Kilkadziesiąt godzin później w pustostanie na terenie sąsiedniej wsi Czajkowa odkryto zwłoki 39-letniego mężczyzny, który najprawdopodobniej popełnił samobójstwo. Okoliczni mieszkańcy wskazywali, że 59-latek mógł być sprawcą napadu w Sarnowie, taką wersję badają także mundurowi, i wiele faktycznie na to wskazuje.

SKRADLI OGRODZENIE

Mielczanin prosi o pomoc w znalezieniu przestępców, którzy ukradli z jego posesji aż 80 metrów ogrodzenia! Do zdarzenia doszło w pierwszych dniach grudnia przy ulicy Łuże w Mielcu. Złodzieje zabrali z działki 80 m panelu ogrodzeniowego koloru grafitowego. Poszkodowany za pośrednictwem mediów prosi o pomoc w ustaleniu sprawców kradzieży. Wydaje się, że ktoś powinien widzieć jak złodzieje zabierają i wywożą tak dużą liczbę elementów ogrodzenia! Świadkowie o swojej wiedzy powinni zawiadomić mielecką policję.

NIE LUBI MYŚLIWYCH

Zarzut uszkodzenia mienia o wartości 1500 złotych usłyszał 53-letni mieszkaniec gminy Radomyśl Wielki. Mężczyzna porąbał siekierą ambonę myśliwską w Dąbrówce Wisłockiej, należącą do koła łowieckiego z Mielca. Wandal w czasie przesłuchania przyznał się do winy i tłumaczył, że zniszczył ambonę, ponieważ nie lubi myśliwych. Teraz odpowie za przestępstwo. Za uszkodzenie mienia prawo przewiduje karę pozbawienia wolności do 5 lat. (jm)

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.