.

Nasza diecezja ma 200 lat [W najnowszym TN]

0

W 2018 roku przypada 200. rocz nica powołania do istnienia diecezji sandomierskiej. Obchody jubileuszu zainaugurowano już jesienią. Ich kulminacja będzie miała miejsce w czerwcu, a więc wtedy, gdy miną dokładnie dwa wieki od momentu ogłoszenia przez papieża Piusa VII bulli „Ex imposita nobis”, mocą której ustanowione zostały nowe struktury administracyjne Kościoła w Polsce.

Fakt stania się biskupią stolicą był niewątpliwie nobilitacją dla nadwiślańskiego grodu, gdzie, jak twierdzą niektórzy historycy, jeszcze przed chrztem Mieszka mieścił się jakiś ośrodek Kościoła wschodniego. Gdy po zjeździe gnieźnieńskim utworzona została diecezja krakowska, ziemia sandomierska znalazła się w jej granicach. W 1191 roku stojący na skraju staromiejskiego wzgórza kościół Narodzenia Najświętszej Marii Panny podniesiono do rangi kolegiaty. Pierwszym prepozytem kolegiackiej kapituły został Wincenty Kadłubek, a kustoszem świątyni późniejszy błogosławiony i patron Wrocławia – Czesław Odrowąż.

Obszar diecezji krakowskiej był rozległy, a przez to trudny w administrowaniu. To głównie z tego powodu pod koniec lat 80. XVIII wieku mianowano biskupa sufragana, który zajmować miał się jej wschodnimi rubieżami. Godność tę otrzymał infułat klimontowski, ksiądz Wojciech Boxa Radoszewski, który chlubnie wsławił się m.in. tym, że dokończył ciągnącą się w żółwim tempie od blisko 150 lat budowę monumentalnego kościoła św. Józefa w Klimontowie. Sufragania istniała niespełna dziesięć lat, a jej byt zakończył się wraz ze śmiercią biskupa Radoszewskiego w 1796 roku.

IMPULS

Realna szansa na utworzenie odrębnej diecezji sandomierskiej pojawiła się w 1805 roku. Wówczas, na wniosek cesarza Austrii Franciszka I, papież Pius VII zatwierdził nową organizację administracji kościelnej w Galicji. Sandomierszczyzna znalazła się w obrębie diecezji kieleckiej. Kanonicy z Sandomierza zabiegali jednak o to, by ten stan rzeczy uległ zmianie. Przygotowany był nawet projekt zakładający kolejną reorganizację i ustanowienie nowego biskupstwa. Sprawa nie trafiła wszelako na właściwy czas. Wojny napoleońskie zdecydowanie nie sprzyjały jej realizacji.

Sytuacja zmieniła się diametralnie w 1815 roku, kiedy na mapie Europy pojawiło się Królestwo Polskie. Jego utworzenie pociągnęło za sobą konieczność wytyczenia innych granic administracji kościelnej, choćby z tego powodu, że stolice niektórych diecezji znalazły się na terenie innych państw, co znacznie komplikowało kwestie właściwego ich funkcjonowania.

Dokładnie 30 czerwca 1818 roku ojciec święty ogłosił wspomnianą bullę „Ex imposita nobis”, rozpoczynając tym samym dzieje nowej diecezji, której centralnym punktem stał się Sandomierz… (rs)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.