.

Od okrętów do armat [W najnowszym TN]

0

W połowie grudnia Telewizja Polska zakończyła w Stalowej Woli zdjęcia do fabularyzowanego, 45-minutowego filmu dokumentalnego poświęconego jednemu z twórców miasta. Film powinien był zostać ukończony 20 grudnia. W styczniu będzie emitowany w programach TVP – lokalnym rzeszowskim i ogólnokrajowym. Zapewne dostępny będzie także na You Tube.

Bronisław Chudzyński, bo to on jest bohaterem filmu realizowanego według scenariusza red. Małgorzaty Bożek, która jest też reżyserem tej produkcji, w historiografii dotyczącej Stalowej Woli i Centralnego Okręgu Przemysłowego jawi się najczęściej jako postać z drugiego planu. W większości publikacji poświęca mu się wzmianki, notki zaledwie, choć jego wkład w to, że tam, gdzie nie było nic, powstało miasto, jest niezaprzeczalny.

SMAK CHLEBA

Urodził się w 1880 r., a więc wtedy, kiedy o wolnej, niepodległej Polsce śnili tylko nieliczni, a na ziemiach zajętych przez trzech zaborców wyrastało kolejne pokolenie Polaków nieznających własnego państwa. Dobrze wykształcony (studia w Rydze) inżynier zdobywał zawodowe ostrogi w przemyśle zbrojeniowym carskiej Rosji, m.in. w Stoczni Nikołajewskiej budującej okręty wojenne. Do Polski, już wolnej, choć dopiero sklejanej z fragmentów należących wcześniej przez ponad wiek do Rosji, Prus i Austrii, dotarł w 1919 roku, a więc już jako człowiek ukształtowany, dojrzały, dziś powiedzielibyśmy – typowy reprezentant klasy średniej, i w średnim wieku… (r)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.