Owocowy gigant pada?

0

To opowieść o wielkim sukcesie, który w ciągu niespełna dwóch lat doprowadził do równie wielkiej klapy. Chociaż istnieje kilka wersji przyczyn tego, co się stało, wszystko wskazuje na to, że powodami krachu były zbyt łatwy dostęp do pieniędzy oraz ignorancja osób zarządzających interesem, którym wydawało się, że są w stanie podbić świat.

Grupa Sadownicza „Owoc Sandomierski” sp. z o.o. w Bilczy powstała w roku 2010, a tempo jej rozwoju wręcz zapierało dech w piersiach. W dwa lata we wsi stanął imponujący obiekt, który przez trzy następne lata rozrósł się do wielkości dużego kombinatu o powierzchni logistycznej około 20 tysięcy metrów kwadratowych, z wyposażonymi w najnowocześniejsze urządzenia klimatyzacyjne komorami do przechowywania owoców, z wszechstronnie wydajnymi liniami do ich sortowania i pakowania oraz bazą transportową liczącą około 20 ciągników siodłowych przystosowanych do przewozu owoców oraz różnego rodzaju towarów. Co się stało, że dziś tej największej w województwie świętokrzyskim i jednej z największych grup producenckich w kraju grozi bankructwo?… (jab)

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU ”TYGODNIKA NADWIŚLAŃSKIEGO” LUB eTN.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.