Pogrzeb historii?

0

Nie milkną echa naszej publikacji o pismach wzywających właścicieli grobowców na tarnobrzeskim cmentarzu parafialnym do zapłaty za ich dzierżawę przez kolejne 20 lat. Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny zarządzająca nekropolią zostawia je na nagrobkach pod zniczami i kwiatami. Okazuje się, że na liście tych, których pod groźbą likwidacji mogiły wezwano do zapłaty, są także opiekunowie miejsc spoczynku osób zasłużonych dla miasta, a zmarłych na tyle dawno, że dziś nie ma już bliskich krewnych, którzy mogliby się zająć grobami.

Mogiły osób zasłużonych dla Tarnobrzega to dobro wspólne całej naszej społeczności. Może ten cmentarz to nie Powązki, ale mamy tu kawał historii naszego miasta – mówi pani Jolanta opiekująca się grobowcami kilku rodzin, które złotymi zgłoskami zapisały się w dziejach miasta. Po 1 listopada zebrała z pomników cały plik wspomnianych wezwań do zapłaty. Podobnie jak jej znajoma – pani Elżbieta (nazwiska obydwu pań do
wiadomości redakcji), która także dba o takie grobowce.

Obie wymieniają nazwiska spoczywających tutaj zasłużonych tarnobrzeżan: Surowiecki, Jędral, Szewera, Pawlas, Ruzamski, Słomka, Freyer czy Marczak… (rn)

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU ”TYGODNIKA NADWIŚLAŃSKIEGO” LUB eTN.

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.