.

Prezydent wróci do aresztu?

0

Do tarnobrzeskiego sądu wpłynęło zażalenie na decyzję z 17 lipca, zwalniającą z aresztu tymczasowego prezydenta Tarnobrzega Grzegorza Kiełba.

Złożył je Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Ten sam, który oskarża Grzegorza Kiełba o przyjęcie 20 tys. zł łapówki w związku ze zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego jednego z tarnobrzeskich osiedli.

Podczas rozprawy 17 lipca, prokuratura domagała się, by Grzegorz Kiełb pozostał w areszcie tymczasowym. Motywowała to dobrem śledztwa i możliwością mataczenia, m.in. wpływania przez niego na świadków. Sąd uznał jednak, że dalsze przebywanie oskarżonego prezydenta w areszcie jest zbędne (spędził w nim 5 miesięcy), a wystarczającym zabezpieczeniem interesów śledztwa będzie zakaz pełnienia funkcji prezydenta miasta. Po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem decyzji, prokuratura złożyła na nią zażalenie. Teraz sprawą będzie się zajmować Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu.

– Akta sprawy zostały już przesłane do Sądu Okręgowego. Na dziś nie jest jeszcze znany termin posiedzenia, podczas którego zażalenie zostanie rozpatrzone. Trzeba wylosować referenta sprawy, itp. – poinformował sędzia Marek Nowak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu.

Do tematu wrócimy.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.