.

Przykościelne „wąskie gardło” [W najnowszym TN]

0

Uczęszczający na nabożeństwa do sandomierskiego kościoła św. Jakuba parkują samochody wzdłuż jednokierunkowej ulicy Staromiejskiej, utrudniając ruch pieszy oraz przejazd innym pojazdom.

Ulica Staromiejska jest bez wątpienia najstarszym traktem Sandomierza. Jej istnienie ma związek z pierwotną lokacją miasta na obszarze, mniej więcej, od kościoła św. Pawła i Wąwozu Królowej Jadwigi do klasztoru dominikanów i kościoła św. Jakuba, a właściwie aż do podnóża Zamku. Biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu, walory przyrodnicze, obecność zabytków oraz stosunkowo rzadką zabudowę, ulica ta stanowi dla mieszkańców jeden z częściej uczęszczanych traktów spacerowych. W sezonie staje się ożywioną trasą turystyczną, którą przemierzają gromady przyjezdnych, podążających szlakiem najcenniejszych zabytków miasta. Ze względu na zabytkowy charakter, ulica jest dość wąska, skutkiem czego obowiązuje na niej ruch jednokierunkowy. Dzięki temu do dyspozycji pieszych pozostaje niemal połowa jezdni. Jest to o tyle ważne, że ulica pozbawiona jest chodników. Przed remontem nawierzchni spacery były bezpieczne, ponieważ z uwagi na solidne wyboje większość kierowców wolała nie narażać zawieszenia samochodów i wybierała objazd. I chociaż po wyrównaniu wertepów ruch pojazdów znacznie się zwiększył (ulica stanowi wygodny skrót dla jadących od Zamku w kierunku nowych osiedli mieszkaniowych), miejsca jest dość zarówno dla aut, jak i pieszych. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie… (jab)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.