Rozbrajanie „perszinga”

0

Na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi i ile będzie kosztować, ale wiadomo, że nie ma przeszkód technicznych, aby się dokonało. Mowa o eliminacji najbardziej „obciachowego” wizerunkowo punktu Stalowej Woli – bloku nr 11 przy ul. 1 Sierpnia.

Stojący tuż przy „świątyni sztuki”, czyli Miejskim Domu Kultury (którego rewitalizacja rusza za kilka tygodni) oraz obok pl. Piłsudskiego (którego rewitalizacja w najbliższym czasie jest oczkiem w głowie obecnej władzy miejskiej) budynek postrzegany jest jako miejsce koncentracji społecznych patologii. Powód: nagromadzenie w tym budynku mieszkań socjalnych.

Na początku obecnej kadencji samorządowej ratusz podjął decyzję o wykonaniu w „perszingu” kosztem 100 tysięcy złotych remontu, którego intencją było „oddanie mieszkającym tu ludziom elementarnego poczucia godności”. Między innymi odremontowano dwa najbardziej zrujnowane mieszkania, poprawiono dach, wentylację, odświeżono klatki schodowe. Jak przyznaje prezydent miasta Lucjusz Nadbereżny, ku zaskoczeniu nawet samych władz, po tym remoncie nie doszło do lawinowej degradacji bloku. To w niczym nie zmienia faktu, iż z tym dość ponurym miejscem miasto „coś” zrobić zamierza… (jr)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

 

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Zostaw odpowiedź