Skazana na likwidację?

0

Burmistrz Baranowa Sandomierskiego Marek Mazur może być niemal pewien, że w przyszłych wyborach samorządowych nie zyska poparcia mieszkańców dwóch wsi – Knapów i Durdów. Obydwu naraził się, „majstrując” przy tamtejszych szkołach.

Mieszkańcy Durdów do niedawna mieli jeszcze nadzieję, że burmistrz w ostatniej chwili opamięta się i wysłucha ich próśb o pozostawienie we wsi normalnej – a więc od nowego roku szkolnego ośmioklasowej – podstawówki. Liczyli, że wycofa się z pomysłu „okrojenia” jej do klas 1-3 i przeniesienia dalszej edukacji do szkoły w pobliskiej Woli Baranowskiej. Co prawda pod koniec minionego roku radni na jego wniosek przyjęli uchwałę intencyjną, która otworzyła drogę do takich zmian, ale dopiero w ubiegłym tygodniu głosowali nad utworzeniem w Durdach filii wolskiej podstawówki.

Część mieszkańców wsi, których dzieci i wnuki uczą się w Durdach, pojawiła się na sesji Rady Gminy, aby jeszcze raz zaprotestować przeciwko planom władz.

– Podziwiamy trud włożony w proces likwidacji naszej szkoły. Myślę, że z wielką satysfakcją będzie pan teraz spoglądał w oczy mieszkańców wsi Durdy – mówiła nie bez sarkazmu jedna z pań. – Tylko ktoś, kto nie włożył nic od siebie w rozwój tej szkoły, może nie szanować nakładu pracy, jaki włożyli w to nasi ojcowie i dziadkowie… (rn)

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU ”TYGODNIKA NADWIŚLAŃSKIEGO” LUB eTN.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.