Śladami cudów i uzdrowień [W najnowszym TN]

0

Pod koniec XIX wieku pewien dominikański mnich spisał niezwykły przewodnik po miejscach, w których czczone są cudowne obrazy Matki Bożej. Dzięki tym zapiskom możemy się dowiedzieć, gdzie najbardziej kwitł kult maryjny w czasach naszych prapradziadków.

Nazwisko Sadoka Barącza nie jest dziś szeroko znane. Ten galicyjski historyk i kronikarz, który przez pewien czas piastował godność przeora klasztoru w Podkamieniu niedaleko Lwowa, był badaczem pracowitym i płodnym, ale, niestety, tylko część swojego kronikarskiego dorobku ogłosił drukiem. Reszta zachowała się w trudno dostępnych rękopisach.

Ojciec Sadok Barącz pochodził z rodziny polskich Ormian. Ukończywszy gimnazjum w rodzinnym Stanisławowie, rozpoczął studia teologiczne i filozoficzne we Lwowie. Jako dwudziestolatek wstąpił do zakonu dominikanów i z czasem, jak wspomniałem, doszedł do stanowiska przełożonego zgromadzenia. Zrezygnował z niego zresztą szybko, po to, by bez reszty oddać się pracy naukowej. Zawdzięczamy mu co najmniej kilka niezwykle ważnych publikacji, o różnej tematyce. Ich unikatowość polega na tym, że wiele źródeł i archiwaliów, z których korzystał Barącz, uległa zniszczeniu w czasie kolejnych wojen.

Krótko przed śmiercią (zm. w 1892 roku), ojciec Sadok napisał pokaźnych rozmiarów księgę pt. „Cudowne obrazy Matki Najświętszej w Polsce”. Są w niej przedstawione znane i wtedy, i obecnie sanktuaria, ale też miejsca, gdzie kult, w różnych okresach, miewał bardzo różne natężenie… (rs)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.