Śledczy badają podpisy

2

Sandomierska policja, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Sandomierzu, wszczęła postępowanie przygotowawcze dotyczące rzekomych nieprawidłowości w sporządzaniu list z podpisami obywateli inicjujących referendum o odwołanie wójta gminy Obrazów Krzysztofa Tworka (na zdjęciu).

 Postępowanie zostało wszczęte 29 sierpnia na podstawie anonimów rozesłanych do kilku instytucji, w tym do sandomierskiej prokuratury i Wojewódzkiego Komisarza Wyborczego.

W anonimach jest mowa o „przekupionych głosach” i „sfałszowanych podpisach”, a jego autor  „żąda  sprawiedliwości”.  Udało  nam  się  ustalić, że przesłuchanych ma zostać blisko 600 osób, wszyscy ci, którzy podpisali się pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum za odwołaniem wójta gminy obrazów.

 Postępowanie prowadzone jest z artykułu 248 Kodeksu karnego, w którym w punkcie 5 jest mowa, że kto dopuszcza się nadużycia w sporządzaniu list z podpisami obywateli  zgłaszających  kandydatów  w  wyborach  lub inicjujących referenda podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 – To jest artykuł bardzo rzadko stosowny, przyznam się, że pierwszy raz spotykam się z taką sprawą. W każdym bądź razie postępowanie będzie prowadzone niezależnie od terminu przeprowadzenia referendum i wcale nie musi się  skończyć  przed  jego  odbyciem –  mówi  Małgorzata Sowińska-Lalek, szefowa sandomierskiej Prokuratury Rejonowej. W anonimach wskazane jest konkretnie, że zostały „kupione” dwa podpisy pod wnioskiem referendalnym, jeden za cztery piwa, a drugi za 10 zł. (…)

Józef Żuk

Więcej w papierowym wydaniu „TN”.

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

2 komentarze

  1. Jesteś tego pewien. Tego można sie było domyślić, ale skad ta pewność? Moze jeszcze wiesz, kto jest w Komitecie Poparcia Wójta?