Stracił oko na szkolnej strzelnicy

0

Siedemnastoletni Rafał nigdy już nie będzie widział na lewe oko. Stracił wzrok w wyniku wypadku, do którego doszło na szkolnej strzelnicy. W ubiegłym tygodniu nauczyciel prowadzący wówczas zajęcia usłyszał prokuratorskie zarzuty. Niewykluczone, że wkrótce zostaną one przedstawione także innym osobom. Prywatne śledztwo prowadzone przez rodziców chłopaka i wynajętą przez nich kancelarię prawną wskazuje bowiem na szereg zaniedbań, na które przez lata przymykano w szkole oczy. Wynika z niego między innymi, że podczas zajęć strzeleckich nie przestrzegano norm BHP, a pomieszczenie, w którym się odbywały, nie było do tego odpowiednio przystosowane.

Do wypadku doszło 23 maja minionego roku na strzelnicy zorganizowanej w pomieszczaniu po bibliotece w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 w Stalowej Woli.

31 marca tego roku Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu na swojej stronie internetowej opublikowała komunikat: „Z uwagi na stwierdzone w toku śledztwa nieprawidłowości związane z organizacją strzelnicy, na której doszło do wypadku, prowadzącemu strzelanie Krzysztofowi Sz., który odpowiedzialny był za bezpieczeństwo użytkowników strzelnicy (…) przedstawiono zarzut dotyczący umyślnego narażenia uczniów (…) na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu jak również zarzut nieumyślnego spowodowania u jednego z uczniów ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci innego ciężkiego kalectwa. Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień jak również odpowiedzi na pytania. Zarzucane podejrzanemu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat”… (rn)

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU ”TYGODNIKA NADWIŚLAŃSKIEGO” LUB eTN.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.