.

Szarże ułana Wiącka [W najnowszym TN]

0

13 czerwca 1915 r. Franciszek Wiącek z tarnobrzeskiego Dzikowa wziął udział w szaleńczej szarży legionowej kawalerii pod Rokitną. 63 ułanów zaatakowało naszpikowane karabinami maszynowymi 4 umocnione linie okopów armii rosyjskiej. Tylko dwóch kawalerzystów wyszło z bitwy bez szwanku. Jednym z nich był właśnie Franciszek Wiącek.

Urodził się 8 stycznia 1895 r. w Dzikowie. Wiosną 1913 r. wstąpił do Związku Strzeleckiego. Był pilnym uczestnikiem wszelakiego rodzaju kursów przygotowujących młodych ludzi do roli żołnierzy.

Gdy rok później wybuchła I wojna światowa, a w Krakowie zaczęły się tworzyć Legiony Józefa Piłsudskiego, tarnobrzescy strzelcy wyruszyli. Nie obyło się bez kłopotów – przerażeni rodzice części ochotników (najmłodszy miał 13 lat) powiadomili o ucieczce pociech austriacką żandarmerię, która zaczaiła się na dworcu kolejowym. Przyszli legioniści okazali się jednak sprytniejsi – nad ranem 4 sierpnia kilkadziesiąt osób pomaszerowało zwartą kolumną do Chmielowa i tam wsiadło do pociągu. 6 sierpnia 1914 r. większość z nich była już legionistami.

„DZIK”KAWALERZYSTĄ

Franciszek Wiącek trafił do 3 Kompanii Piechoty 1 Pułku Legionów Polskich. Wraz z nią wziął udział w marszu na Kielce. J. Piłsudski liczył na wywołanie powstania w zaborze rosyjskim i masowy napływ ochotników do polskiego wojska. Rozczarował się – odzew społeczny zajęcia Kielc był słaby, pod naporem wojsk rosyjskich legioniści musieli się wycofać. Dla F. Wiącka „wyprawa kielecka” miała jednak daleko idące konsekwencje. Legionistów w czasie odwrotu nękały podjazdy kozackie. W czasie jednej z potyczek słynący z celnego oka „Dzik” (taki pseudonim przyjął F. Wiącek) „ustrzelił” Kozaka i zabrał mu kawaleryjskiego konia. Gdy zameldował się z nim dowództwu, został przeniesiony do legionowej kawalerii, do szwadronu legendarnego Władysława „Beliny” Prażmowskiego. W jego szeregach brał udział w krwawych bitwach pod Nowym Korczynem, Krzywopłotami, Uliną Małą i Łowczówkiem. W styczniu 1915 r. ułan Franciszek Wiącek został na własną prośbę przeniesiony do II Brygady Legionów… (wel)

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.