Walka o obwodnicę

0

opatówalert (Medium)W Opatowie powstał społeczny komitet poparcia budowy obwodnicy miasta Opatowa. Jego członkowie mają już dość korków i „rozjeżdżania” miasta przez ciężarówki. Zapowiadają, że użyją wszelkich środków nacisku, aby tak upragniona przez mieszkańców obwodnica wreszcie powstała.

 

 

Komitet powstał w  grudniu ubiegłego roku z  inicjatywy przewodniczącego Rady Miasta Opatowa Tomasza Stańka. Jego powstanie było niejako konsekwencją apelu wszystkich radnych miejskich do ministra transportu, budownictwa i  gospodarki morskiej oraz dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i  Autostrad w  Warszawie o wznowienie prac nad budową obwodnicy. Radni w  wystosowanym piśmie przypomnieli, że ogromne korki w mieście są bardzo uciążliwe dla mieszkańców, poza tym ciągły ruch ciężarówek z kopalni dolomitów wpływa niekorzystnie na architekturę miasta; w wielu domach pękają mury. Na czele komitetu stanął Adam Roszczypała, mieszkaniec Opatowa, przez którego posesję, według projektu, ma przebiegać przyszła obwodnica.

Problem A. Roszczypały, podobnie jak wielu innych mieszkańców Opatowa, przez których działki będzie przebiegać przyszła obwodnica, polega na tym, że ich grunty nie zostały jeszcze wykupione. Nie mogą też inwestować w swoje domy, bo i po co, skoro za jakiś czas zostaną wykupione pod inwestycję i wyburzone. Część osób, licząc na szybkie wykupienie ich działek przez inwestora, Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i  Autostrad, wzięła kredyty i pobudowała się gdzie indziej. Teraz ludzie pozostali z długami, bo wykup gruntów pod przyszłą obwodnicę nawet się jeszcze nie zaczął.

Wobec tego mieszkańcy postanowili wziąć sprawy w  swoje ręce. Również wystosowali apel do ministra transportu Sławomira Nowaka i szefa GDDKiA Lecha Witackiego, w  którym piszą m.in.: „Szacuje się, iż przez centrum bogatego w  zabytki (w  tym przez drogi biegnące w bezpośrednim sąsiedztwie romańskiej kolegiaty – zabytku  klasy „0”), przejeżdża 14000 samochodów na dobę, z  czego ponad 60 proc. stanowią ciężkie samochody transportujące dolomit. Taka sytuacja powoduje realne i bardzo poważne zagrożenie bezpieczeństwa życia i zdrowia mieszkańców miasta; tylko w ciągu 2011 roku doszło do kilku śmiertelnych wypadków, spowodowanych przez kierowców samochodów ciężarowych (…).

Ponadto należy wskazać, że stopień zaawansowania prac nad inwestycją oraz przekazywane mieszkańcom informacje o  mających nastąpić rychło wywłaszczeniach nieruchomości, przez które będzie przebiegać obwodnica, pociągnęły za sobą decyzje sporej liczby mieszkańców o  poszukiwaniach miejsc na nowe siedliska. W większości mieszkańcy ci zmuszeni byli zaciągać kredyty bankowe na zakup nowych nieruchomości, planując ich spłatę ze środków uzyskanych z tytułu wywłaszczenia. W chwili obecnej ludzie ci znajdują się w trudnej sytuacji życiowej, a  dalsze odwlekanie decyzji o  realizacji inwestycji oraz konieczność spłacania kredytu bez możliwości pokrycia go ze środków pochodzących z wywłaszczenia, może doprowadzić dorobek ich i ich przodków do ruiny”. (…)

Józef Żuk

Więcej w papierowym wydaniu „TN”

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.