.

Więcej, ale taniej?

0

Od kilku dni w Urzędzie Miasta obowiązuje nowa struktura organizacyjna. Liczba wydziałów wzrosła o cztery. – Rządy muszą być efektywne, a żeby takie były, w urzędzie potrzebne są pewne zmiany – mówił prezydent GRZEGORZ KIEŁB (na zdjęciu), który na konferencję prasową poświęconą zmianom w  magistracie  przyszedł  z  miotłą,  mającą symbolizować  porządki  po  poprzedniej ekipie.

 Cztery  z  ośmiu  istniejących  dotychczas wydziałów zostały podzielone „na pół”. Nie będzie już Wydziału Spraw Obywatelskich i Zarządzania Kryzysowego. Zamiast niego będą funkcjonować Wydział Spraw Obywatelskich,  którym  kierować  będzie Danuta Papiernik,  oraz  Wydział  Bezpieczeństwa i  Zarządzania  Kryzysowego,  którego  naczelnik zostanie wybrany w drodze konkursu, a do tego czasu jego obowiązki pełnić będzie Przemysław  Rawski.

Znika  także Wydział Edukacji, Zdrowia, Kultury i Sportu.  W  jego  miejsce  pojawia  się  Wydział Edukacji  i  Zdrowia,  którego  szefa  także poznamy po rozstrzygnięciu konkursu, a do tego  czasu  kierować  nim  będzie Agnieszka Kopeć, oraz Wydział Promocji, Kultury i Sportu, którym dowodzić będzie Renata Domka,  pełniąca  także  funkcję  rzecznika  prasowego  magistratu.

Wydział  Spraw Komunalnych  i  Środowiska  przekształcono  w  Wydział  Gospodarki  Komunalnej i  Mieszkaniowej,  kierowany  przez Piotra Pawlika, oraz Wydział Środowiska i Rolnictwa, zarządzany przez Paulinę Długoń.

Podzielony został także Wydział Architektury, Budownictwa  i  Inwestycji.  Zamiast  niego funkcjonować  będą  Wydział  Urbanistyki, Architektury  i  Budownictwa  kierowany przez Annę Feręs-Niezgodę, oraz Wydział Techniczno-Inwestycyjny  i  Drogownictwa kierowany przez Artura Anioła.

 – Większość naczelników to osoby, które od lat pracują w urzędzie. Są to osoby bardzo doświadczone, ale jednocześnie dosyć młode, bo większość z nich nie ukończyła czterdziestu lat – mówił prezydent. Zapewnia,  że  zwiększenie  liczby  wydziałów  nie  będzie  oznaczać  zwiększenia kosztów funkcjonowania urzędu, ponieważ część  osób  zajmujących  dziś  kierownicze stanowiska  będzie  zarabiać  mniej  niż  ich poprzednicy. (…)

Rafał Nieckarz

Więcej w papierowym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.