Wymietli resztki komuny

0

Ostatnie staszowskie relikty PRL odeszły do lamusa. Podczas ubiegłotygodniowej sesji Rady Miejskiej, zmieniono nazwy ulic gloryfikujące działaczy komunistycznych. Temat nazw ulic, upamiętniających budowniczych powojennego ustroju, raz po raz wywoływał ożywione dyskusje wśród mieszkańców miasta.

Mimo upływu ponad 20 lat od momentu transformacji, kolejne ekipy samorządowe nie zdecydowały się na zmianę starego nazewnictwa. Dopiero rok temu udało się przemianować trzy najbardziej kuriozalne ulice: 25-lecia PRL, PKWN i Marcelego Nowotki. Ta ostatnia zyskała miano Spokojnej, choć część członków rady optowała za tym, by Nowotkę zastąpił nowy patron – Ignacy Raczyński.

Był on członkiem PPS, który jeszcze w czasach carskich za swoją działalność niepodległościową został zesłany na Sybir. Po powrocie do kraju walczył w szeregach legionów, a już w wolnej Polsce trzykrotnie wybierany był  burmistrzem Staszowa i położył wielkie zasługi dla rozwoju miasta. Raczyński pełnił funkcję włodarza grodu nad Czarną do sierpnia 1940, kiedy aresztowali go hitlerowcy. Trafił do obozu w Buchenwaldzie, gdzie po kilku miesiącach został zamordowany.

Przed rokiem  nie udało się przeforsować kandydatury okupacyjnego burmistrza. Dopiero teraz Raczyński doczekał się ulicy swego imienia. Jako patron zastąpi on Hankę Sawicką. (…)

Rafał Staszewski

Więcej w papierowym wydaniu „TN”.

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.