Zaglądamy władzy do kieszeni cd. – dziś pow. tarnobrzeski

0

W ramach kontynuacji rozpoczętego przed tygodniem cyklu publikacji, w których analizujemy oświadczenia majątkowe włodarzy gmin i powiatów z naszego regionu, zajrzeliśmy do kieszeni samorządowców z Tarnobrzega i powiatu tarnobrzeskiego.

Prezydent Tarnobrzega Grzegorz Kiełb zarobił w ubiegłym roku prawie 184 tysiące złotych w Urzędzie Miasta i ponad 14 tysięcy z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej Tarnobrzeskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Ma 60 tys. zł oszczędności i spłaca cztery kredyty na łączną kwotę ponad 110 tysięcy złotych (do spłaty pozostało mu 70 tys. zł). Według oświadczenia prezydent nie posiada domu, mieszkania, ani żadnych innych nieruchomości. Nie ma też samochodu.

Starosta powiatu tarnobrzeskiego Paweł Bartoszek z tytułu wykonywania funkcji w samorządzie otrzymał wynagrodzenie w kwocie 146 tys. zł. Podobnie jak prezydent Tarnobrzega nie posiada on domu, mieszkania ani innych nieruchomości. Ma za to dwa samochody – kię cee’d z 2013 roku i bmw 118 z 2009. Nie jest zadłużony. Na konto wicestarosty Krzysztofa Pitry w minionym roku wpłynęło prawie 140 tys. zł. Posiada dom o powierzchni 108 mkw. i wartości 86 tys. zł oraz trzy działki (w tym działkę, na której stoi dom, i działkę rolną) o łącznej wartości 14,5 tys. zł. Jest właścicielem volkswagena passata z 2002 roku i opla merivy z 2007. Ma 4,5 tys. zł oszczędności i 20 tys. zł kredytu (z czego do spłaty 16,8 tys. zł.)…

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

 

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.