Zapomniany strajk chłopski

1

Z uzasadnioną dumą fetujemy 80-lecie rozpoczęcia budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. Warto jednak pamiętać, że 25 sierpnia 2017 roku mija również 80. rocznica zakończenia wielkiego strajku chłopskiego w Polsce, który, w czasie gdy powstawały zręby COP-u, objął m.in. miejscowości położone w widłach Wisły i Sanu.

W 1925 r. polityk sowiecki Dymitr Manuilski, wspominając polskie zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej, mówił: „Uciskany w ciągu setek lat, oszukiwany przez księży katolickich chłop polski widział w czerwonej armii tego tradycyjnego Moskala, który dusił go w ciągu wielu, wielu lat. Rewolucję proletariacką pobił chłop polski. Jest to dzisiaj bezsporny fakt historyczny”.

A jednak ten sam chłop, który na wezwanie premiera Wincentego Witosa w 1920 r. ochotniczo stanął w szeregach obrońców zagrożonej przez bolszewików ojczyzny, kilkanaście lat później wypowiedział swemu państwu posłuszeństwo. W 1937 r. biedna, przeludniona, pozbawiona perspektyw dawna wieś galicyjska głośno upomniała się nie tylko o godne życie w ojczyźnie, którą wywalczyła krwią swoich synów, ale również – używając współczesnej terminologii – o demokratyzację systemu władzy i przywrócenie praw obywatelskich… (pen)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

Może zainteresują Cię również wpisy oznaczone podobnymi tagami:

Podziel się:

1 komentarz