29-latek uderzył autem w ogrodzenie, a potem dachował. Był pijany [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
sobota, 25 czerwca
reklama

29-latek uderzył autem w ogrodzenie, a potem dachował. Był pijany [zdjęcia]

1
1 z 5

Przed godziną 3. w nocy na drodze wojewódzkiej w Strzelcach w powiecie staszowskim dachowało cinquecento prowadzone przez 29-latka.

Mężczyzna podróżował z 17-letnim pasażerem. W pewnym momencie, na łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w ogrodzenie jednej z posesji, a następnie dachował w rowie, uderzając dodatkowo w betonowy przepust. Na miejsce zdarzenia zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej. – W momencie przybycia ratowników, obaj mężczyźni znajdowali się w pojeździe. Byli przytomni. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oświetleniu terenu akcji oraz ewakuacji z pojazdu osób podróżujących przez drzwi od strony pasażera – mówi mł. bryg. Jarosław Juszczyk, zastępca komendanta PSP w Staszowie.

Mężczyźni nie odnieśli poważnych obrażeń. Jak poinformowała mł. asp. Joanna Szczepaniak, oficer prasowy staszowskiej policji, kierowca fiata był pod nietrzeźwy. Miał ponad 2,1 promila alkoholu w organizmie.

Fot. PSP Staszów

1 z 5

Jeden komentarz