Choć ryzykowali życiem [W najnowszym TN]

0

Prezydent Andrzej Duda wręczył w poniedziałek wysokie odznaczenia państwowe Polakom ratującym Żydów podczas II wojny światowej. W gronie odznaczonych znaleźli się m.in. członkowie rodziny Dajtrowskich z Rytwian.

Anna i Andrzej Dajtrowscy oraz ich córki – Leokadia Kawalec i Maria Węgierska – uhonorowani zostali pośmiertnie Krzyżami Komandorskimi Orderu Odrodzenia Polski za bohaterską postawę oraz niezwykłą odwagę wykazaną w czasach, gdy za zwykłe, jak by się mogło wydawać ludzkie odruchy, płaciło się niejednokrotnie najwyższą cenę.

Rodzina Dajtrowskich prowadziła nieduże gospodarstwo w Rytwianach. Żyli ubogo, a mimo to nie zawahali się przyjąć pod swój dach ukrywających się uciekinierów ze staszowskiego getta. O pomoc poprosił Dajtrowskich Mosze Hauer, u którego pracowała przed wojną młoda Leokadia, córka Andrzeja i Anny. Wówczas nikt nie myślał nawet o tym, by konieczne było ukrywanie się miesiącami czy latami…

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

KUP e-TN:

 

Podziel się:

Komentarze są wyłączone.