Cmentarz jak twierdza

0

Mieszkańcy Stalowej Woli i regionu skarżą się na „usprawnienie” dotyczące dostępu do cmentarza parafialnego w Rozwadowie od strony tzw. Górki, gdzie ul. Rozwadowska przechodzi w Aleje Jana Pawła II.

Do niedawna można było podjechać samochodem pod ogrodzenie cmentarza i stamtąd pieszo udać się na groby. Nie było tutaj formalnego parkingu, ale miejsca było dość, aby nawet kilkadziesiąt aut osobowych mogło równocześnie zatrzymać się na jakiś czas. To było duże udogodnienie dla osób starszych, o ograniczonej sprawności fizycznej, osób pragnących zanieść na grób bliskich kwiaty czy znicze albo choćby tylko zabrać z sobą akcesoria do robienia porządków przy mogiłach. Teraz teren ten, choć już posiadał ogrodzenie, został dodatkowo ogrodzony metalowym płotem z szeroką bramą wjazdową. Tyle że brama ta jest non stop zamknięta. Niewielką pociechą jest, że otwarta jest furtka dla pieszych. Skorzystać z niej mogą tylko ci, którzy przecież jakoś do niej muszą dotrzeć. A dotrzeć mogą – z uwagi na brak miejsc parkingowych na zewnątrz najnowszego cmentarnego ogrodzenia – tylko pieszo. Na skrawku trawnika obok bramy mogą stanąć co najwyżej dwa auta. Za zamkniętą na dwie kłódki bramą jest miejsce na co najmniej dziesięć razy tyle… (jr)

WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU ”TYGODNIKA NADWIŚLAŃSKIEGO” LUB eTN.

Share.

Comments are closed.