Dach sandomierskiej katedry do remontu - Tygodnik Nadwiślański
sobota, 25 czerwca
reklama

Dach sandomierskiej katedry do remontu

2

W najbliższych tygodniach ma się rozpocząć remont dachu bazyliki katedralnej w Sandomierzu. Prace są pilne. Woda przedostająca się przez nieszczelności do wnętrza świątyni zagraża bezcennym malowidłom.

Pierwsze sygnały wskazujące na to, że poszycie dachowe katedry jest uszkodzone pojawiły się około dziesięciu lat temu. Wówczas były to, jak mówi ksiądz kanonik Jacek Marchewka, proboszcz parafii katedralnej, pojedyncze pęknięcia na miedzianej blasze. Załatano je i wydawało się, że problem nieszczelności jest rozwiązany. – Latem ubiegłego roku silne nasłonecznienie spowodowało, że pęknięcia zaczęły pojawiać się na całej powierzchni. Sądzimy, że w czerwcu i lipcu nastąpiło zupełne rozszczelnienie. Dotyczy to południowej połaci dachu – informuje duchowny.

Woda, która po opadach przedostaje się do środka, zagraża części budowli od kaplicy Najświętszego Sakramentu do końca bazyliki, a tam między innymi odnowionym w ostatnich latach freskom bizantyjsko-ruskim z fundacji króla Władysława Jagiełły oraz polichromii. Obecnie chroni je brezent rozwieszony pod dachem, który przejmuje wodę. Po każdym deszczu jest ona usuwana. Kontrolowany jest również stan zabezpieczeń. Gdyby nie one, przyznaje ksiądz Jacek Marchewka, dekoracje zostałyby zniszczone.

W kaplicy widoczne są uszkodzenia polichromii. Powstały one zanim skala problemu została dostrzeżona.

Niedawno parafia katedralna otrzymała pieniądze na wymianę dachu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To suma 678 tysięcy złotych. – Ta kwota nie wystarczy na wykonanie całej inwestycji. Koszty naprawy dachu oszacowaliśmy na około miliona złotych. W związku z tym remont zostanie podzielony na etapy – wyjaśnia ksiądz proboszcz.

W tym roku wykonany ma być pierwszy etap zadania, obejmujący najbardziej newralgiczne prace. Jeśli pieniędzy wystarczy, wymieniona zostanie blacha i niezbędne elementy więźby dachowej. Pozostałe jej części naprawione zostaną w późniejszym czasie.

Prace remontowe mają rozpocząć się przed wakacjami.

2 komentarze

  1. „To suma 678 tysięcy złotych. – Ta kwota nie wystarczy na wykonanie całej inwestycji.”
    Jeśli zabraknie to do ojca Derechtora trza się zwrócić o datek na remont. Ten gość to ma kasy. I dwa samochody…od bezdomnego. Zawsze je może sprzedać i przeznaczyć kasiorę na remont katedry.