Darowizna a wspólnota małżeńska

0

Pary po zawarciu związku małżeńskiego często otrzymują od członków rodziny wsparcie na zakup czy też remont ruchomości i nieruchomości. Na tym etapie darczyńcy i obdarowani zazwyczaj nie zastanawiają się nad skutkami prawnymi swoich czynności. Czy słusznie?

Zasadniczo darowizna pieniędzy powinna być potwierdzona pismem, w którym określona jest strona obdarowana. Jeśli jednak zostaną przekazane pieniądze bez potwierdzenia tego pismem, w sytuacji gdy dojdzie do podziału majątku, mogą zaistnieć spory komu faktycznie darczyńca chciał przekazać środki. Należy wykazać, iż darowizna została przeznaczona na wspólny majątek małżeński, a nie tylko dla jednego z małżonków. „Słuszność ma duże znaczenie dla prawa. Przekazując pieniądze właścicielce działki, ojciec miał w stosunku do niej wierzytelność i majątek ten przejął jego syn. A to, że nieruchomość weszła do wspólnego majątku małżonków, nie znaczy, że przy jego podziale nie podlega rozliczeniu” – wskazał w postanowieniu z dnia 06.03.2019 r. Sąd Najwyższy.

Sad Najwyższy rozstrzygnął tym samym problematykę nakładów z majątków osobistych na wspólny. Według art. 45 kodeksu rodzinnego każdy z małżonków może żądać zwrotu wydatków i nakładów, które poczynił w trakcie związku ze swego majątku osobistego na majątek wspólny. Przy podziale majątku wspólnego, zazwyczaj po rozwodzie. Spory na tle nakładów na wspólny majątek są częste i w praktyce są sposobem uzyskania przy podziale więcej niż połowy majątku. Należy pamiętać, iż po zawarciu związku małżeńskiego powstaje wspólnota majątkowa małżeńska, ale istnieje również majątek odrębny zgromadzony przed zawarciem związku małżeńskiego, ale również majątek odrębny w trakcie trwania małżeństwa, w postaci np. otrzymanych darowizn czy też odziedziczonego majątku.

W rozpoznawanej przez Sąd Najwyższy sprawie o podział majątku między byłymi małżonkami, w której sąd ustalił skład i wartość majątku wspólnego i podzielił go między byłych małżonków. Kwestią sporną było, jak traktować działkę wartą teraz ok. 500 tys. zł. Mąż kupił ją przed laty do wspólnego majątku, ale za pieniądze swego ojca. Sam ojciec jej nie kupił, dokonał tego jego syn, do wspólnego majątku z żoną. Sprzedawca w akcie notarialnym oświadczył, że za działkę zapłacił ojciec.

Sąd rejonowy stwierdził, że intencją ojca było obdarowanie obojga małżonków i nie ma mowy o nakładzie i jego rozliczeniu. Po apelacji Sąd okręgowy uznał zaś, że ponieważ brak oświadczenia ojca, iż obdarował także synową, doświadczenie życiowe podpowiada, że była to darowizna dla syna, i zasądził na jego rzecz 268 tys. zł, czyli wartość także drugiej połowy darowizny.

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną wniesioną przez pełnomocnika byłej żony. Uznał, iż nie ma domniemanych darowizn dla obojga małżonków. W każdym przypadku należy udowodnić, iż wolą obdarowanego było przysporzenie obojga małżonków.

Na kanwie innej rozpoznawanej sprawy Sąd Najwyższy zważył, iż rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa, w części ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z małżonków, a w części z ich majątku wspólnego, wchodzi do majątku osobistego małżonka i do majątku wspólnego małżonków w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na jej nabycie, chyba że świadczenie z majątku osobistego lub majątku wspólnego przekazane na nabycie rzeczy miało charakter nakładu, odpowiednio, na majątek wspólny lub osobisty (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19.10.2018 r. III CZP 45/18)

Radca prawcy Bożena Sudoł-Kaczmarek

Radca prawny Grzegorz Ciszewski

www.kancelaria-tarnobrzeg.pl

Podziel się:

Zostaw odpowiedź