reklama
reklama
Duże emocje na strażackich zawodach w Sandomierzu [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
czwartek, 6 października
reklama

Duże emocje na strażackich zawodach w Sandomierzu [zdjęcia]

0
1 z 11

Druhny i druhowie rywalizowali w niedzielę, 4 września, w Powiatowych Zawodach Sportowo-Pożarniczych Ochotniczych Straży Pożarnych. Zmagania zorganizowane na stadionie miejskim w Sandomierzu spotkały się z dużym zainteresowaniem ze strony mieszkańców.

W zawodach uczestniczyło osiem drużyn męskich i cztery kobiece. Zostały one wcześniej wyłonione w eliminacjach gminnych. Druhny i druhowie startowali w dwóch konkurencjach: sztafety pożarniczej z przeszkodami oraz ćwiczenia bojowego, w którym musieli między innymi zbudować linię zasilającą i linie gaśnicze. Robili to wszystko to czas.

Celem tej rywalizacji jest przede wszystkim motywowanie strażaków do pracy nad tężyzną fizyczną i sprawnością. Ma to duże znaczenie w trakcie działań ratowniczo-gaśniczych prowadzonych przez druhów – powiedział ml. bryg. Piotr Krytusa, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Sandomierzu.

Szymon Kołacz, prezes Zarządu Powiatowego Związku OSP, jednocześnie wójt Łoniowa zaznaczył, że strażacy mocno angażują się w przygotowania do zawodów, co procentuje w trakcie służby. – Rola strażaków jest nieoceniona. Zawsze, gdy dochodzi do jakiś zdarzeń losowych, to ich, jako samorządowiec, w pierwszej kolejności proszę o pomoc. Za każdym razem ją otrzymuję – mówił Szymon Kołacz.

Zmaganiom towarzyszyły spore emocje. Zawodnicy starali się dać z siebie wszystko. Dopingowali ich siedzący na trybunach mieszkańcy Sandomierza i okolic. Wśród widzów byli również: poseł Marek Kwitek, starosta Marcin Piwnik oraz burmistrzowie i wójtowie.

– Przygotowanie się do zawodów wymagało od nas dużej mobilizacji, tym większej, że każda z nas pracuje zawodowo i ma rodzinę. Równie ważne jak wyszkolenie jest to, aby członkowie drużyny byli zgrani i wzajemnie się motywowali. Konkurencje, jeśli się je wyćwiczy, nie są trudne, największym przeciwnikiem na zawodach jest stres – zaznaczyła Katarzyna Kasińska z OSP Gnieszowice w gminie Koprzywnica.

Pierwsze miejsce wśród drużyn kobiecych zajęła jednostka OSP ze Skotnik, drugie – z Klimontowa, zaś trzecie – z Zawichostu. Wśród męskich drużyn najlepsza okazała się OSP z Klimontowa, na kolejnych pozycjach uplasowały się drużyny ze Skotnik i z Gałkowic. Najlepsze zespoły będą reprezentować powiat na szczeblu wojewódzkim.

Poprzednio Sandomierz gościł powiatowe zawody pożarnicze 23 lata temu.

1 z 11

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.