Gminna oczyszczalnia zatruła rzekę [W najnowszym TN]

2

Jeszcze do niedawna były tu bobry, łabędzie i mnóstwo ryb. Teraz życie w rzece prawie zamarło – mówią mieszkańcy Świniar Nowych w gminie Łoniów. Płynąca przez wieś niewielka Zawidzanka jest, jak twierdzą, zatruwana ściekami z gminnej oczyszczalni.

Fetor rozchodzący się znad rzeki czuć już z daleka. Na powierzchni wody widać biały kożuch. – Dzisiaj i tak jest nieźle, ale dwa, trzy dni temu Zawidzanka była biała jak mleko – podkreśla mężczyzna, który powiadomił nas o problemie.

Smród, dodaje Józef Żurek, bywa jeszcze intensywniejszy. Czasami jest wręcz nie do wytrzymania. Nie da się wypuścić dzieci na podwórko, nie sposób otworzyć okien w domach. Na pewnym odcinku rzeka się rozszerza. Mieszkańcy nazywają to miejsce jeziorem. Pan Eugeniusz mówi, że był to prawdziwy raj dla wędkarzy. Ryb było tam mnóstwo. Teraz jest ich zdecydowanie mniej. Zdarzają się śnięcia. O wędkowaniu nie ma już mowy… (mp)

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu „TN”.

KUP e-TN:

 

 

Share.

2 komentarze

  1. Skandal… Jak długo będzie trwał ten proceder?! Zatruwanie tej rzeki przez oczyszczalnie powtarza się wielokrotnie na przestrzeni ostatnich lat, a wójt gminy problemu nie widzi. Precz z kolesiostwem i korupcją!

  2. Wiesiek Mazur on

    Tak! Precz że skorumpowanymi urzędnikami. Chcą kosztem naszego zdrowia wzbogacić siebie i swoje rodziny.