Jadąc na służbę odnalazł zaginionego. Chorego mężczyzny nie było dwa dni

0

Dyżurny opatowskiej komendy we wtorek został powiadomiony o zaginięciu 47-latka. Mężczyzna poprzedniego dnia został zabrany przez załogę pogotowia do szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie po przeprowadzonych badania został zwolniony do domu, jednakże do niego nie powrócił.

We wtorek do dyżurnego Komedy Powiatowej Policji w Opatowie zadzwoniła zaniepokojona mieszkanka miasta. Kobieta oświadczyła, że w poniedziałek późnym popołudniem jej mąż został zabrany przez załogę karetki pogotowia do szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak się okazało, jeszcze tego samego dnia wieczorem, mężczyzna został wypisany ze szpitala, jednakże nie wrócił on do domu. Jak wynikało z ustaleń funkcjonariuszy, zaginiony był po ciężkim urazie neurologicznym, w związku z tym mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwanie 47-latka.

Następnego dnia po południu policjant z Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego jednostki w Ożarowie, jadąc na służbę, zauważył  47- latka idącego przez miejscowość Wyszmontów w gminie Ożarów. Policjant zaopiekował się mężczyzną, a finalnie został on odwieziony do miejsca zamieszkania i przekazany rodzinie.

źródło:  KPP w Opatowie

Share.

Comments are closed.