Malowały kwitnące sady. Dzisiaj pochwaliły się swoimi pracami [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
środa, 25 maja
reklama

Malowały kwitnące sady. Dzisiaj pochwaliły się swoimi pracami [zdjęcia]

0
1 z 10

Pięć artystek uczestniczyło w plenerze plastycznym zorganizowanym przez Stowarzyszenie „Sandomierski Szlak Jabłkowy”. Malowały one kwitnące sady. Panie mówiły zgodnie w czasie wernisażu, że są zachwycone urodą Sandomierszczyzny. 

Artystki pracowały twórczo przez kilka dni. Malowały akwarelami. Stworzone w trakcie pleneru prace zostały zaprezentowane w sobotę, 7 maja, na wystawie zorganizowanej w sadzie w Andruszkowicach w gminie Samborzec.

Teresa Pietras z Góry Kalwarii przyznała, że już zimą marzyła o tym, żeby przyjechać w okolice Sandomierza wtedy, gdy kwitną jabłonie. Organizatorom pleneru, jak podkreśliła, udało się trafić w idealny, kulminacyjny moment kwitnienia.

– Kwitnąca jabłoń nasuwa skojarzenia z rajem. Jest dostojna. Jak królowa. Nasze akwarele wręcz płynęły w cieniu pod tym drzewami. Było to piękne doświadczenie – zachwycała się malarka.

Marta Marczewska z Koprzywnicy zaznaczyła, że plener w kwitnących sadach pozwolił jej na nowo odkryć urodę okolic Sandomierza, jeszcze mocniej się nią zachwycić. – Niezwykłe, piękne miejsca są blisko nas, na wyciągnięcie ręki. To jest jak Toskania. Jedną z wcześniejszych swoich prac zatytułowałam „Samborzecka Toskania” – podkreśliła artystka.

W trakcie tych warsztatów twórczych pani Marta namalowała dwie akwarele.   – Jedna przedstawia gałązkę kwitnącej jabłoni. Dzisiaj kwiaty są białe, ale gdy kilka dni temu weszłyśmy do sadu, były jeszcze częściowo w pączkach i dało się zauważyć róż. Na drugim obrazie udało mi się uchwycić moment, gdy zawiał wiatr i nagle, nie wiadomo skąd, pojawiło się, niczym śnieg, całe mnóstwo płatków – opowiadała mieszkanka Koprzywnicy.
W plenerze uczestniczyły również: Jadwiga Pomianowska, Janina Piechowicz i Jadwiga Małkiewicz.

Było to drugie takie wydarzenie zorganizowane przez Stowarzyszenie „Sandomierski Szlak Jabłkowy”. Poprzednie odbyło się jesienią, gdy sady czerwieniły się dojrzałymi jabłkami.

Jednym z naszych celów jest pielęgnowanie tradycji regionu i popularyzowanie jego piękna. W ubiegłym roku narodziła się, wpisująca się w ten cel, idea organizowania plenerów malarskich. Przy okazji pierwszego z nich promowałyśmy również stare odmiany jabłoni. Wtedy już postanowiliśmy, że będzie kontynuacja, w czasie, gdy Sandomierszczyzna pokryta jest białą pianą, urzeka pięknem kwitnących sadów – powiedziała Alicja Stępień, prezes stowarzyszenia.

Wernisaż uświetnił śpiewem zespół Przelaski z Zajeziorza, kierowany przez Annę Przybysz. W wydarzeniu uczestniczyła grupa turystów z Sanoka, Jasła i Krosna, która przemierzała Sandomierski Szlak Jabłkowy.

Na zdjęciu głównym: uczestniczki pleneru z prezes Alicją Stępień.

1 z 10

Zostaw odpowiedź