Mielczanka na… światowych wybiegach

0

Rozmowa z  PARIS MAZIARSKĄ (na zdjęciu), mielczanką, która w Chinach zdobyła tytuł Supermodel International, a we Włoszech wyróżniona została przez Vouge Italia. Prowadzi popularny blog modowy Classic Or Cool.

– Jak zaczęła się Twoja przygoda z modelingiem?

–  W  Londynie  pewnego  dnia  zostałam  zaczepiona  na ulicy przez przedstawicielkę jednej z tamtejszych agencji modelek,  która  przekazała  mi  wizytówkę  i  zaprosiła  do współpracy.  Po  powrocie  do  Polski  zainteresowałam  się modelingiem  i  postanowiłam  spróbować  swych  sił  w  tej branży. Dziś obracam się w świecie profesjonalnego modelingu poprzez agencję i agenta.

– Z jakimi trudnościami spotkałaś się w pracy modelki?

– Dla mnie najtrudniejszą kwestią jest samotność i gotowość do nieustających podróży. Taki tryb życia sprawia, że  nie  mam  czasu  dla  rodziny  i  przyjaciół.  Plan  dnia  to najczęściej taxi – lotnisko – studio zdjęciowe – hotel i znowu lotnisko.W swojej dotychczasowej pracy spotkałam się z przeróżnymi sytuacjami, niektóre były śmieszne, inne ryzykowne, jeszcze inne przykre. Podczas Mercedes Benz China Fashion Week przygotowania były tak intensywne, iż na próbie  do  pokazu  skręciłam  kostkę.  Przed  kontraktem w Mediolanie, na życzenie agencji, przefarbowałam włosy z blond na ciemny brąz. Na żywo okazało się, że agencja w Mediolanie wolała mnie w jasnych włosach i zmieniłam ponownie ich kolor. Podczas Fashion Week India okazało się, że rozmiar „zero” jest niedopuszczalny na wybiegu, a dodatkowo moja skóra ma zbyt jasny odcień jak na indyjskie warunki. Także w Indiach nagrałam reklamę dla Coca Cola, w której byłam przebrana za cheerleaderkę. W tym projekcie panowała wyjątkowo wesoła atmosfera na planie zdjęciowym. Jednym słowem modelka musi być przygotowana na wszystko!

– W jakich projektach brałaś udział i który z nich jest dla Ciebie najważniejszy?

– Brałam udział w wielu projektach i trudno mi wybrać jeden  ulubiony.  Miałam  zaszczyt  wręczać  wraz  z  marszałkiem  świętokrzyskim  order  naszej  najznakomitszej divie  Violetcie  Villas  za  całokształt  kariery  scenicznej. Brałam  udział  w  sesji  zdjęciowej,  która  była  wykonana przez  nowojorskich fotografów w  kolekcji Mariusza Brzezińskiego.  Sesja  ta  otrzymała  wyróżnienie  Vogue Italia.  Edytoriale  z  moim  udziałem  trafiły  do  polskich i  zagranicznych  magazynów  modowych.  Mam  również na  swoim  koncie  publikacje  w  magazynach  modowych jako  bloggerka.  W  Chinach  brałam  udział  w  sesji   do katalogu z bielizną Victoria’s Secret. Tam też zostałam wyróżniona tytułem Supermodel International. Podczas L’oreal Professionnel India zostałam wyróżniona i jako jedyna  blondwłosa  modelka  prezentowałam  najnowsze trendy.  Miło  także  wspominam  swój  epizod  w  jednym z bollywoodzkich filmów.

–   Jakimi   zatem  cechami  powinna  charakteryzować się modelka, by sobie poradzić w pracy, niejednokrotnie bardzo wymagającej?

– Każda początkująca modelka powinna pamiętać, że pokora, dobre maniery i wiara w siebie to absolutna podstawa. Znajomość języków  obcych  jest  koniecznością.  Jedna sesja zdjęciowa czy pokaz nie uczyni z początkującej dziewczyny top modelki. (…)

Jan Mazur

Więcej w papierowym oraz elektronicznym wydaniu “TN”

Share.

Comments are closed.