reklama
reklama
Minister Przemysław Czarnek z wizytą we wzorowej szkole prowadzonej przez stowarzyszenie [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
czwartek, 6 października
reklama

Minister Przemysław Czarnek z wizytą we wzorowej szkole prowadzonej przez stowarzyszenie [zdjęcia]

0
1 z 11

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek odwiedził dzisiaj (w środę, 21 września) Szkołę Podstawową imienia Armii Krajowej w Zawierzbiu. Przedstawiciel rządu chwalił placówkę za to, jak prężnie się rozwija. Zapowiedział również wsparcie państwa dla szkół prowadzonych – tak, jak ta w gminie Samborzec – przez stowarzyszenia.

Minister Przemysław Czarnek wziął udział w uroczystym ślubowaniu pierwszoklasistów. Wręczył uczniom dyplomy, a wcześniej obejrzał zaprezentowany przez nich program artystyczny. Pogratulował rodzicom, że wybrali dla swoich pociech szkołę w Zawierzbiu, a jej dyrekcji i nauczycielom oraz osobom prowadzącym stowarzyszenie tego, jak placówka funkcjonuje.

Stowarzyszenie, które postanowiło utrzymać tę szkołę i rozwijać ją jako ważny ośrodek kultury w swojej miejscowości, podjęło się ciężkiej pracy. Do tej pory bowiem placówki niesamorządowe nie miały szczególnej pomocy ze strony państwa. W tym roku po raz pierwszy ogłosiliśmy z myślą o nich program inwestycyjny. Przeznaczyliśmy na niego 100 milionów złotych. Do szkół niesamorządowych chodzi w Polsce około 100 tysięcy uczniów. To są nasze dzieci, które również potrzebują sal gimnastycznych, nowoczesnego wyposażenia czy ładnego otoczenia – powiedział minister.

Program nosi nazwę „Inwestycje w oświacie”, a pierwsze wnioski rozpatrywane będą już od przyszłego tygodnia. Przemysław Czarnek zaznaczył, że wniosek złożony przez szkołę w Zawierzbiu na budowę tzw. namiotowej sali gimnastycznej ma duże szanse na pozytywne rozpatrzenie, gdyż taki obiekt jest tutaj bardzo potrzebny.

– Życzę, aby wszystkie stowarzyszenia w Polsce, które podejmują się prowadzenia szkół, odnosiły takie sukcesy, jak to z Zawierzbia – dodał szef resortu edukacji.

Podstawówka w podsandomierskiej miejscowości prowadzona jest przez stowarzyszenie od 10 lat. Dekadę temu, gdy zagrożona była likwidacją, uczęszczało do niej 60 uczniów, dziś uczy się tam 170 dzieci, w tym 24 ze specjalnymi potrzebami. – Zatrudniamy również psychologa, pedagoga, logopedę, tyflopedagoga, surdopedagoga i fizjoterapeutę. Uczęszczają do naszej szkoły dzieci między innymi z autyzmem i afazją ruchową. Mamy także uczniów niepełnosprawnych fizycznie – podkreślił Jan Wiatr, dyrektor placówki.

W szkole działa centrum Wczesnego Wspomagania Rozwoju „Enigma” między innymi ze znakomicie wyposażoną pracownią integracji sensorycznej i fizjoterapii. Budynek ma windę zewnętrzną, dzięki której bez przeszkód mogą korzystać z niego uczniowie niepełnosprawni ruchowo. Placówka jest wyposażona w nowoczesne pomoce. Niebawem ruszy tu „Laboratorium przyszłości” z drukarkami 3D, mikroskopami, kamerami oraz innym sprzętem, który będzie służyć uatrakcyjnieniu zajęć. Dzięki realizowanym projektom dzieci mogą rozwijać różnorodne zainteresowania, poznają Polskę i Europę.

Jaki jest przepis na taki sukces? – Trzeba mieć dużo szczęścia, dobrą kadrę i dużo samozaparcia. Trzeba również cały czas myśleć nad nowymi rozwiązaniami i ciężko, uczciwie pracować – odpowiedział Jan Wiatr.

Przyznał on, że sala gimnastyczna jest marzeniem nauczycieli i uczniów. Teraz dzieci korzystają z niewielkiej sali zastępczej, a w okresie wiosenno-letnim dodatkowo z boiska wielofunkcyjnego.

Poseł Marek Kwitek stwierdził, że podstawówka w Zawierzbiu pokazuje, jak znakomite efekty może przynieść zaangażowanie stowarzyszenia, dobre zarządzanie, a także codzienna praca świetnej kadry. – Panuje tu również rodzinna atmosfera. Uczniowie bardzo dobrze się czują. Jest wysoki poziom nauczania. Szkoła, wobec której były plany likwidacji, teraz staje się wizytówką powiatu – dodał parlamentarzysta.

Poseł przypomniał także, że 50 procent szkół podstawowych w powiecie sandomierskim to placówki stowarzyszeniowe, dlatego tak ważne jest wdrożenie nowego, rządowego programu.

Pochwał placówce w Zawierzbiu nie szczędził również Kazimierz Mądzik, świętokrzyski kurator oświaty. – Często zdarza się tak, że stowarzyszenie czy osoba fizyczna, która przejmuje szkołę do prowadzenia, po kilku latach z tego rezygnuje. W Zawierzbiu mamy przykład wyjątkowy – szkoły, która znakomicie się rozwija i jest bardzo dobrze wyposażona. Gdy w większości szkół wiejskich dzieci ubywa, tutaj jest odwrotnie – mówił kurator Mądzik.

1 z 11

Zostaw odpowiedź