Parkowanie nadal płatne

1

Nie będzie, przynajmniej na razie, stref darmowego parkowania dla mieszkańców miasta. Burmistrz wycofał projekt uchwały dotyczący tej kwestii tuż przed sesją. Powód? Sprzeciw kilku radnych.

– Tak, jak zapowiadałem, moim zamiarem było umożliwienie mieszkańcom miasta parkowania na terenie Sandomierza za darmo lub za symboliczną opłatą. Niestety, niektórzy radni  podczas  pracy  w  komisjach  strasznie namieszali, pozmieniali zapisy uchwały, dokładając różne kwoty, które mieliby uiszczać mieszkańcy,  że  zdecydowałem  się  zdjąć  ten projekt z porządku obrad – mówił podczas cotygodniowej  konferencji  prasowej  burmistrz miasta Marek Bronkowski.

Mówiąc o komisjach Rady Miasta burmistrz miał na myśli przede wszystkim komisję  budżetową,  której  niektórzy  członkowie mieli wysuwać propozycję rocznego abonamentu  dla  mieszkańców  w  kwocie 120, a nawet 200 zł. Takie rozwiązanie, zdaniem burmistrza, byłoby dla mieszkańców nieopłacalne. Burmistrz  zapowiada,  że  nie  zrezygnuje  z  pomysłu  wprowadzenia  możliwości darmowego parkowania dla mieszkańców miasta. Będzie się starał przekonać radnych do swojego pomysłu i przedstawić stosowny projekt uchwały na najbliższej sesji. Pomysł burmistrza jest taki, aby mieszkaniec miasta,  w  zamian  za  możliwość  bezpłatnego parkowania,  płacił  roczny  abonament  w wysokości 20 zł.

Radny miejski i członek komisji budżetu i finansów Andrzej Gleń przyznaje, że wstrzymał się od głosownia nad propozycją burmistrza,  bo  ten  projekt  uchwały  wymaga jeszcze dopracowania. – Oczywiście jestem  skłonny  poprzeć  ten  pomysł.  Niech mieszkańcy  miasta  parkują  za  darmo,  ale niech wykupią roczny abonament, żeby pokryć chociaż koszt wydania im kart umożliwiających  darmowe  parkowanie – mówi radny. (…)

Józef  Żuk

Więcej w papierowym wydaniu “TN”.

Share.

1 komentarz

  1. jakim prawem biorąc opłatę za parkowanie człowiek który inkasuje ode mnie pieniądze nie wydaje mi paragonu??? gdyby takie coś miało miejsce w sklepie spożywczym to dobrali by się takiej kasjerce do d..y i stosownie ukarali

    Mam na myśli parking obok policji i stokrotki w Sandomierzu.
    Wjeżdżając dostaje jakiś świstek z bohomazami a wyjeżdżając woła ode mnie 3 zł za 20-30 min postoju.Żądam więc paragonu na te 3 zł a ten mnie policją straszy i swoim szefem… ludzie mieszkam w Lublinie ale pochodzę z Sandomierza.W lublinie gdzie bym nie wjechał na płatny prywatny parking na terenie miasta
    zawsze otrzymuje paragon na do widzenia z kwotą jaką zapłaciłem za postój. Czy w innym mieście , województwie
    nie płaci się podatku od dochodu itd. Skoro właściciel tego parkingu nie odprowadza podatku bo widać może nie odprowadzać bo nikt nic z tym nie robi to poco my osoby fizyczne mamy go odprowadzać??

    z góry zapowiadam ,że zajmę się tą sprawą i dopilnuje by
    owy właściciel parkingu wydawał jednak paragony za pobierane pieniądze