reklama
Pierwsi uchodźcy dotarli na ziemię staszowską. Gościnę znaleźli m.in. u rodziny Popielów z Kurozwęk [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 25 września
reklama

Pierwsi uchodźcy dotarli na ziemię staszowską. Gościnę znaleźli m.in. u rodziny Popielów z Kurozwęk [zdjęcia]

1
1 z 4

W niedzielę na ziemię staszowską dotarła pierwsza grupa uchodźców z ogarniętej wojna Ukrainy. Pochodzą z Iwano-Frankiwska i Kołomyi.

Dziewięć osób, w wieku od 3 do 83 lat, w tym sześcioro dzieci i trzy osoby dorosłe, zostało gośćmi właściciela Zespołu Pałacowego w Kurozwękach Andrzeja Popiela oraz naczelnika Wydziału Promocji i Współpracy z Zagranicą w starostwie staszowskim Jana Mazanki, którzy zapewnili uciekinierom bezpieczny przejazd do Kurozwęk.

– Początkowo ich grupa składała się z 20 osób, ale z powodu katastrofalnych warunków na 80-kilometrowym odcinku ze Lwowa do Medyki, matki z najmłodszymi dziećmi zrezygnowały z tej makabrycznej dla nich podróży. Jest z nimi kontakt telefoniczny i być może w najbliższych dniach uda im się dotrzeć na granicę, skąd moglibyśmy ich odebrać – mówi starosta staszowski Józef Żółciak.

W szczęśliwym dotarciu do granicy grupie uchodźców, która trafiła do Kurozwęk, pomogli również dyplomaci z Izraela, którzy na ostatnim odcinku przed granicą przewieźli ich swoim autokarem.

Miejscowości rodzinne uchodźców: Iwano-Frankiwsk i Kołomyja, leżą około 70 km od wsi Popiele k/Buczacza, skąd wywodzą się korzenie familii Popielów. Fot. arch.

Pierwsi uchodźcy dotarli na ziemię staszowską – zdjęcia >>>

1 z 4

Jeden komentarz