reklama
Pijany 38-latek jechał z uszkodzoną felgą przez Tarnobrzeg. Był duży hałas - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 25 września
reklama

Pijany 38-latek jechał z uszkodzoną felgą przez Tarnobrzeg. Był duży hałas

1

Tarnobrzescy funkcjonariusze zatrzymali pijanego kierowcę, który z hałaśliwą usterką jechał samochodem do domu. Okazało się, że mężczyzna nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów.

Przed godziną 3 w sobotę, 4 grudnia, do oficera dyżurnego tarnobrzeskiej policji dotarło zgłoszenie dotyczące kierowcy corsy, który przemierzał tarnobrzeskie osiedle Serbinów z uszkodzoną felgą. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kierowca opla jadąc osiedlową uliczką wjechał na krawężnik, uszkadzając przednie koło i kontynuował jazdę nie zważając na powodowany usterką duży hałas.

We wskazane miejsce skierowany został patrol policji. Po dojeździe funkcjonariusze zastali opisywany przez zgłaszającego pojazd, w którym siedział mężczyzna pod wyraźnym działaniem alkoholu. Kierowcą okazał się 38-letni mieszkaniec Tarnobrzega.

Zobacz także: 
– Zderzenie ciężarówki z szynobusem w gm. Nowa Dęba. Są ranni! Krajowa „9” zablokowana [zdjęcia]

Badanie alkomatem wykazało około 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Po wpisaniu danych kierowcy do systemu na jaw wyszło również, że 38-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Tarnobrzeżanin trafił do policyjnej izby zatrzymań, a kiedy wytrzeźwiał usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa. O jego dalszym losie zdecyduje wymiar sprawiedliwości.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat, wysoka grzywna i utrata prawa jazdy na kilka lat.

Jeden komentarz

  1. niezmartwiony na

    „O jego dalszym losie zdecyduje wymiar sprawiedliwości.”

    Info dla zmartwionych: nie martwcie się o chłopaka, sund nic mu złego nie zrobi.Biedak jest pokrzywdzony bo mu sie kółko w autku urwało. Sundy som miłosierne wobec takich ludków.