Pobawią się, pobiegają, powęszą i rozładują stres

0

SANDOMIERZ. Trampolina, pajęczyna, płotki, gałęzie drzew, zużyte opony, a nawet stary kineskop i samochodzik dziecięcy – wszystko to znajdzie się na placu zabaw dla psów w Sandomierzu. Takie miejsce, pierwsze w mieście, powstaje przy schronisku. 

Psy już korzystają z placu, ale miejsce wciąż jest wzbogacane o nowe elementy.

– Tworzymy plac zabaw, aby nasi podopieczni mogli rozładować stres związany z pobytem w schronisku.  Czasami nie ma możliwości wyprowadzenia psa na dłuższy spacer. Wtedy wystarczy kilkanaście  minut węszenia, aby  poczuł się wystarczająco zmęczony. Po powrocie do schroniska nie będzie już, w reakcji na stres, niszczył  kojca czy budy – tłumaczy Monika Kowalska, prezes Sandomierskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt, które prowadzi schronisko.

W schronisku przy ulicy Przemysłowej przebywa obecnie ponad 40 psów.

Podziel się:

Zostaw odpowiedź