Pobiegli i pomogli schronisku. Akcja Sekcji Bokserskiej “Ring Sandomierz” [zdjęcia]

0
Showing 1 of 13

Dziewiętnastu mieszkańców miasta pokonało w upale ponad pięć kilometrów, a później pomogło w pracach porządkowych – tak przebiegła niedzielna akcja pod hasłem: “Biegiem do Przytuliska”. Zorganizowała ją powołana niedawno do życia Sekcja Bokserska “Ring Sandomierz”. 

Miłośnicy boksu wystartowali sprzed gimnazjum numer 1 przy ulicy Cieśli. Przebiegli niemal przez całe miasto. Meta znajdowała się przy bramie schroniska dla psów, czyli Przytuliska na Wiśniowej.

 Uczestnicy biegu nie kryli, że pokonanie dystansu pięciu i pół kilometra w upale łatwe nie było, ale – jak mówili – motywował ich cel.  

– Zależy nam na wypromowaniu Sekcji Bokserskiej “Ring Sandomierz”. Przy okazji chcemy zachęcić mieszkańców naszego miasta do zaangażowania się w pomoc dla przytuliska. Dzisiaj zamierzamy wykorzystać endorfiny, pozytywną energię, którą dał nam ten bieg, do pracy – powiedział Patryk Konopka, inicjator przedsięwzięcia.

Wielu uczestników akcji już wcześniej pomagało schronisku dla psów. Adrian Socha robi to regularnie, jak zaznaczył, ilekroć czas mu pozwala.

– Robię to z serca. Uważam, że trzeba pomagać, ponieważ jest to nasze sandomierskie schronisko. Psów jest tu dużo, jest więc wiele pracy. Mam w domu zwierzaka i jestem świadomy tego, ile jest obowiązków związanych z opieką – podkreślił Adrian.  

Po krótkim odpoczynku mężczyźni zabrali się do pracy. Wykonali wszystkie zadania, jakie zleciła im kierowniczka Przytuliska na Wiśniowej Iwona Ciamaga. Było to koszenie trawy na wybiegu dla zwierząt, wykopanie miejsca pod wannę, którą będzie służyła jako sadzawka dla psiaków oraz ułożenie opon w konstrukcję, przydaną do węszenia i pokonywania przeszkód. Na koniec panowie wyprowadzili czworonogi na spacer.

Zobacz także:
– Sandomierz Fashion Street, czyli święto mody w Królewskim Mieście [zdjęcia]
– Mobilna gra terenowa, czyli ciekawy sposób na poznanie gminy Samborzec
– Są już wyniki badań na koronawirusa, przeprowadzonych u pracowników Ośrodka Pomocy Społecznej w Sandomierzu

    – Potrzeba nam rąk do pracy, zwłaszcza męskich, bo kobiece nie wszystko dają radę zrobić. Problem jest szczególnie w takim upale jak dzisiaj – przyznała Iwona Ciamaga.

Członkowie sekcji “Ring” obiecali dalszą współpracę z placówką.

“Biegiem do Przytuliska” – 13 zdjęć

Showing 1 of 13
Share.

Comments are closed.