Podczas kontroli drogowej podawał dane swojego ojca. Był poszukiwany - Tygodnik Nadwiślański

Podczas kontroli drogowej podawał dane swojego ojca. Był poszukiwany

2

W zakładzie karnym spędzi najbliższe kilka lat mężczyzna, który wczoraj, 22 kwietnia, zatrzymany do kontroli przez niżańskich policjantów, podał dane swojego ojca, aby uniknąć odpowiedzialności. W trakcie dochodzenia na jaw wyszło także, że młody mężczyzna był poszukiwany i złamał dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

W czwartek wieczorem w Nowosielcu (pow. niżański) funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Renault, który w trakcie jazdy przekroczył dopuszczalną prędkość. Podczas rozmowy z policjantami 23-letni mężczyzna oświadczył, iż nie posiada przy sobie żadnego dokumentu tożsamości, w efekcie czego podał imię, nazwisko oraz datę urodzenia. Podany przez mężczyznę wiek wzbudził podejrzenia co do tożsamości kierującego. Z otrzymanych informacji wynikało, że młodzieniec ma 47 lat. 

Zobacz także: 
– Pożar sklepu z rowerami, jedna osoba poszkodowana

Podczas sprawdzania plecaka należącego do mężczyzny funkcjonariusze odnaleźli w nim pismo urzędowe, w którym figurują inne dane. Finalnie okazało się, że młodzieniec podał się za własnego ojca. Po sprawdzeniu danych zatrzymanego mężczyzny na jaw wyszedł fakt, że 23-latek kilka dni wcześniej spowodował wypadek będąc pod wpływem alkoholu, w którym ucierpieli pasażerowie. Już w tamtym momencie miał zatrzymane prawo jazdy za kierowanie pod wpływem alkoholu. Został wtedy skazany na kilka lat pobytu w zakładzie karnym i dożywotnio pozbawiono go możliwości kierowania pojazdami. Ponadto ukrywał się przed osadzeniem go w zakładzie karnym.

23-latek kilka kolejnych lat spędzi w izolacji, nie uniknie kary za popełnione wykroczenia i złamanie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Udostępnij

2 komentarze

  1. 23-latek kilka dni wcześniej spowodował wypadek będąc pod wpływem alkoholu, w którym ucierpieli pasażerowie. ….Został wtedy skazany na kilka lat pobytu w zakładzie karnym i dożywotnio pozbawiono go możliwości kierowania pojazdami.

    No nie uwierzę, że tak szybko odbyła się rozprawa sądowa.

    Można mu naskoczyć… . Prawo jak widać jest bezskuteczne wobec takich dzieciaków. Dzieciak sobie z niego najwyraźniej bimba.