Potańcówki na pl. Bartosza Głowckiego w Tarnobrzegu – pierwsza już w czerwcu - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 26 czerwca
reklama

Potańcówki na pl. Bartosza Głowckiego w Tarnobrzegu – pierwsza już w czerwcu

7

Tarnobrzeski magistrat planuje latem zorganizować trzy potańcówki na pl. Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu. Wydarzenia mają „ożywić” to miejsce.

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Tarnobrzega podjęta została uchwała zmian w budżecie na 2022 rok. Dotyczą one m.in. przeznaczenia 60 tys. zł dotacji podmiotowej dla Tarnobrzeskiego Domu Kultury w Tarnobrzegu celem realizacji imprez kulturalnych.

Zobacz także:
Instalacja na urząd przeora tarnobrzeskich Dominikanów [zdjęcia][wideo]

Jak wyjaśnił Wojciech Lis, rzecznik prasowy Urzędy Miasta Tarnobrzega, część z tej kwoty przeznaczona zostanie na potańcówki. – Prezydent Tarnobrzega wielokrotnie zaznaczał, że chcemy „ożywić” plac Bartosza Głowackiego. Stąd też propozycja prezydenta oraz Biura Promocji Miasta Tarnobrzega, by odbyły się tam trzy potańcówki. Będzie można potańczyć, ale również coś zjeść – mówił podczas sesji Wojciech Lis.

Potańcówki planowane są 11 czerwca, 16 lipca i 27 sierpnia. Trzecie wydarzenie ma być połączone z obchodami Dnia Seniora.

7 komentarzy

  1. Fajowo było , kiedy nad Wisłą organizowane były potańcówki. Komuś to przeszkadzało bo było za głośno. Do godziny 22 powinny być takie potańcówki dopuszczalne. Miejsce i okolica w sam raz na takie imprezy. Proponuje do tego wrócić.

    • Wreszcie coś pożytecznego żeby ludzie mogli się zabawić nie tylko przy kieliszku i zagrysze siedząc godzinami bez ruchu. Taniec daje też możliwość poznawania się ludzi, bo jakim innym sposobem w realu nieśmiała osoba może podejść do kogoś kto jej się „widzi” i zacząć rozmowę? Właśnie zaproszenie do tańca to sposób na rozpoczęcie rozmowy,czasami z kontynuacją …

  2. Wieś tańczy , wieś śpiewa. Jeśli ktoś nie wie na czym to polega, to będzie miał okazję zobaczyć na własne oczy. A policja nie będzie się przynajmniej nudzić. Nie wiem kto odpowiada w mieście za promocję kultury i organizację imprez, ale są to pomysły o których nawet szkoda dyskutować. Nie wspominając już nawet że idą na to nasza pieniądze. Czemu to ma służyć ? Młodzież nie skorzysta, starsi też nie. Bez jakiegokolwiek pomysłu i pojęcia.

  3. miejscowi +40 chyba nie wytrzyma takich łikendowych atrakcji jak ścianka, jezioro i wieczorna potańcówka

Zostaw odpowiedź