Pow. sandomierski. Pościg za 16-latkiem zakończony w sadzie. Auto nie było zarejestrowane - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 26 czerwca
reklama

Pow. sandomierski. Pościg za 16-latkiem zakończony w sadzie. Auto nie było zarejestrowane

0

Kierowanie pojazdem pomimo braku uprawnień oraz niezatrzymanie się do policyjnej kontroli – to zarzuty ciążące na 16-latku, który dzisiejszej nocy zatrzymany został w wyniku pościgu przez ożarowskich patrolowców. W aucie przewoził dwóch pełnoletnich pasażerów, a volkswagen, którym kierował posiadał tablice rejestracyjne przełożone z innego pojazdu. Po nieletniego do policjantów przyjechała jego matka. Niestety kobieta również nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami. Straciła je za jazdę na „podwójnym gazie”. Sprawy będą miały swój finał w sądzie.

Krótko przed godziną 23 dzisiejszej nocy ożarowscy patrolowcy na drodze wojewódzkiej nr 755 w Sobowie dali sygnał do zatrzymania osobowemu volkswagenowi. Niestety kierujący zignorował policyjne sygnały oraz wydawane polecenia i podjął się ucieczki. W wyniku pościgu pojazd został zatrzymany na terenie sadów w powiecie sandomierskim. Okazało się, że passatem kierował 16-latek z powiatu ostrowieckiego, a w pojeździe przewoził dwóch pełnoletnich kolegów, 19-latka i 41-latka. Żaden z nich nie posiadał uprawnień do kierowania. Policjanci ustalili, że samochód należał do jednego z pasażerów, 19-latka z powiatu ostrowieckiego, który w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. W policyjnych bazach danych brak było jakichkolwiek informacji dotyczących volkswagena. Właściciel zeznał, że sprowadził go kilka miesięcy wcześniej z Niemiec i do tej pory nie zarejestrował. Okazało się również, że tablice rejestracyjne znajdujące się na tym pojeździe należały do zezłomowanego Audi. Pojazd został odholowany na policyjny parking, a mężczyźni przesłuchani.

Zobacz także:
Stalowa Wola. Pijany 75-latek jechał Alejami Jana Pawła II pod prąd!

To jednak nie koniec przygód związanych z nocnymi podróżnikami. Po nieletniego do ożarowskich policjantów zgłosiła się jego matka. 39-latka przyjechała osobowym Fordem. Jak się okazało, ona również nie powinna wsiadać za kierownicę. Kobieta straciła prawo jazdy za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i nie uzyskała nowego prawa jazdy.

Nieodpowiedzialne zachowania nocnych podróżników oceni teraz Sąd.

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.