Pożegnali legendarnego komendanta strzelców. Na pogrzebie pojawiło się wiele znanych osób [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
sobota, 2 lipca
reklama

Pożegnali legendarnego komendanta strzelców. Na pogrzebie pojawiło się wiele znanych osób [zdjęcia]

0
1 z 10

Na cmentarzu w Szydłowie odbyły się uroczystości pogrzebowe Mariana Lesiaka, zmarłego 1 listopada wieloletniego komendanta szydłowskich strzelców.

W pogrzebie uczestniczył m.in. Komendant Związku Strzeleckiego „Strzelec” Rzeczypospolitej Polskiej, marszałek Związku Strzeleckiego inż. dypl. Stanisław Chomko. W mowie pożegnalnej zaznaczył, że Marian Lesiak był osobą zasłużoną nie tylko dla Szydłowa, powiatu staszowskiego ale dla całej Rzeczpospolitej Polskiej.

Jan Klamczyński, wójt gminy Szydłów w latach 2002-2018 przypomniał, że z inicjatywy Mariana Lesiaka rozpoczęła się akcja porządkowania ruin szpitala i kościoła pw. św. Ducha.

– Marian Lesiak był człowiekiem o niezwykle silnej osobowości. Wywarł duży wpływ na życie społeczne naszej gminy w ostatnich trzydziestu latach – mówił z kolei burmistrz Szydłowa Andrzej Tuz. – Spośród wielu jego zasług chyba największą  była wychowawcza praca z dziećmi i młodzieżą. Praca społeczna, całkowicie bezinteresowna. Jemu właśnie najbardziej zależało na tym, żeby dzieci i młodzież, zrzeszona w Szydłowskim Towarzystwie Strzeleckim wyrosła na prawych, porządnych ludzi. I do wielu tych młodych osób docierał: przykładami, perswazją, przyjacielskim, ojcowskim podejściem. To niejednokrotnie pod Jego wpływem bardziej przykładali się do nauki, szli do szkół, żeby nauczyć się zawodu, a kilku jego wychowanków związało swoje życie zawodowe z mundurem.

Mariana Lesiaka pożegnał również były starosta staszowski Andrzej Kruzel: – Z ziemią szydłowską związany był od urodzenia, ale w sposób szczególny zapisał się w naszej pamięci za sprawą swojej patriotycznej działalności w Szydłowskim Towarzystwie Strzeleckim, które 25 lat temu założył i nieprzerwanie prowadził do swojej śmierci. Ze wzruszeniem obserwuję obecność w dniu dzisiejszym podopiecznych komendanta Mariana Lesiaka, byłych szydłowskich strzelców z różnych roczników. To wszystko jest świadectwem szacunku, jakim darzony był  za  działalność na rzecz patriotycznego wychowania kolejnych pokoleń.

W październiku Marian Lesiak uległ tragicznemu wypadkowi. Nie powrócił już do zdrowia. Zmarł rankiem w uroczystość Wszystkich Świętych w wieku 83 lat.

Fot. P. Walczak

pogrzeb mariana lesiaka

1 z 10

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.