Radosna „Gloria” Vivaldiego na 100-lecie parafii dominikańskiej w Tarnobrzegu [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 26 czerwca
reklama

Radosna „Gloria” Vivaldiego na 100-lecie parafii dominikańskiej w Tarnobrzegu [zdjęcia]

1

Koncertem na chór, orkiestrę i solistki uczczono setną rocznicę ustanowienia parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Tarnobrzegu. Koncert, stanowiący zarazem inaugurację kolejnej edycji cyklu „Muzyka u Matki Bożej Dzikowskiej”, przyciągnął wielu tarnobrzeżan i wypełnił dominikański kościół.

W Tarnobrzegu wystąpił Chór I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie „Kanon”, Krakowska Orkiestra Radiowa pod dyrekcją Ryszarda Źróbka oraz solistki: Karin Wiktor-Kałucka (sopran) i Agnieszka Cząstka (mezzosopran).

W programie koncertu znalazła się „Gloria” Vivaldiego, „Alleluja” Georga Friedricha Händla z oratorium „Mesjasz”, a także utwory Mirosława Banacha i Ireny Pfeiffer napisane do słów Karola Wojtyły – św. Jana Pawła II. Nie zabrakło też dwóch wyjątkowych hymnów: „Bogurodzicy” i „Gaude Mater Polonia”.

Krakowscy artyści w czasie koncertu w Tarnobrzegu wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności. Ich kunszt, w połączeniu ze znakomitą akustyką dominikańskiego kościoła, zaowocował fantastyczną ucztą muzyczną nagrodzoną przez publiczność owacją na stojąco.

Występ chóru z liceum im. B. Nowodworskiego w Krakowie miał też dodatkowy „smaczek”. W kryptach pod kościołem dominikańskim pochowanych jest kilku absolwentów tej szkoły – członków rodu Tarnowskich. Wspomniał o tym przeor tarnobrzeskiego konwentu o. Karol Wielgosz.

Występ, oprawa i przyjęcie przez publiczność zachwyciły nie tylko widzów. Również artyści byli pod wielkim wrażeniem tego, co zdarzyło się w Tarnobrzegu.

 – To był nasz trzeci występ tutaj i za każdym razem jest fantastycznie. Jeżeli tylko będzie okazja i zostaniemy zaproszeni, z przyjemnością znów tu wystąpimy – stwierdził Ryszard Źróbek.

Jeden komentarz

  1. wrażliwy na hałas na

    Bardzo mi się podoba atmosfera w cerkwiach. Tam nie ma muzyki, nagłośnienia, hałasu, klaskania. Tam jest cisza, a jedynie co słychać to głos popa, bez głośników.

Zostaw odpowiedź