Sandomierz. Miasto powołuje zespół, rodzice liczą na wojewodę, a kurator ma wątpliwości - Tygodnik Nadwiślański
Reklama

Sandomierz. Miasto powołuje zespół, rodzice liczą na wojewodę, a kurator ma wątpliwości

2

Miasto powoła zespół do spraw opracowania koncepcji przekształcenia Szkoły Podstawowej numer 2 imienia Króla Kazimierza Wielkiego. Chodzi o przeniesienie jej do budynku “czwórki” przy ulicy Adama Mickiewicza. Sprawa nie przestaje budzić kontrowersji. Dodatkowych wyjaśnień od burmistrza chce kurator oświaty.  

Burmistrz Marcin Marzec chce, żeby szczegóły dotyczące przeprowadzki podstawówki do innego budynku wypracował specjalny zespół z udziałem między innymi przedstawiciela Rady Miasta. Sprawa była omawiana podczas środowej sesji. Radny Jacek Dybus wyraził oburzenie tym, że projekt uchwały wpłynął tuż przed obradami. Stwierdził, że jest to przejaw braku szacunku do rady. – Życie jest dynamiczne. Z dnia na dzień trzeba reagować – odpowiedział burmistrz Marcin Marzec.

Radni desygnowali do zespołu Roberta Kurosza, przewodniczącego komisji nauki i kultury, która wyszła z inicjatywą przeniesienia szkoły. Był on jedynym kandydatem.

Jednym z warunków przeniesienia podstawówki jest uzyskanie zgody na takie rozwiązanie ze strony świętokrzyskiego kuratora oświaty. Kuratorium nie podjęło jeszcze decyzji.

Poprosiłem burmistrza Sandomierza o dodatkowe wyjaśnienia. Chcemy wiedzieć, czy po przeniesieniu uczniowie nie będą musieli mieć lekcji w systemie dwuzmianowym, czy rzeczywiście dzięki zmianie będą mieli lepsze warunki. Interesuje nas liczba dzieci, które będą się uczyć w jednym budynku, liczba sal oraz inne techniczne szczegóły – powiedział Kazimierz Mądzik.

Przeciwni przeprowadzce są rodzice uczniów. Uważają, że będzie ona oznaczała najpierw pogorszenie warunków nauki, a po pewnym czasie likwidację “Dwójki”. Liczą, że uchwałę intencyjną Rady Miasta o zamiarze przeniesienia szkoły uchyli wojewoda.  Twierdzą, że została ona podjęta z naruszeniem przepisów.

Rodziców, nauczycieli i radnych zbulwersowała jeszcze jedna informacja – o tym, że w budynku “Czwórki” przy ulicy Adama Mickiewicza będzie się mieścić centrum monitoringu. Radna Agnieszka Frańczak- Szczepanek stwierdziała w czasie sesji, że fakt ten zatajono przed zainteresowanymi przed podjęciem uchwały intencyjnej. Do sprawy wrócimy.

Udostępnij

2 komentarze

  1. Pan Burmistrz wszystkim się śmieje prosto w twarz! Zatajenie kwestii utworzenia centrum montorignu w SP4, brak rozmów o których tak żarliwie mówił po podjęciu uchwały intencyjnej. Wszystko na szybko, w pośpiechu, w czasie pandemii. Nie wiadomo czy we wrześniu sytuacja w Polsce się uspokoi, a on chce tyle dzieci skumulować w jednym budynku? Zajęcia pewnie będą w trybie dwuzmianowym, a on mówi, że to dla ich dobra? Kpina!

  2. sandomierzanin na

    Radny Jacek Dybus wyraził oburzenie tym, że projekt uchwały wpłynął tuż przed obradami. Stwierdził, że jest to przejaw braku szacunku do rady.

    Jacuś, ze zdziwieniem przeczytałem Twoją wypowiedź “braku szacunku do rady.” To może wypowiesz się jeszcze, jakim szacunkiem darzycie mieszkańców? Z mojej wieloletniej obserwacji wynika, że żadnej. Szacunek to wy macie w pierwszej kolejności do własnych i dalszych rodzin, kolesi, a nie do ogółu mieszkańców, których sprawy wprost lekceważycie.