Sandomierz. Wyjątkowa okazja obejrzenia sandomierskiego rękopisu Norwida [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 28 listopada
kondolencje
reklama

Sandomierz. Wyjątkowa okazja obejrzenia sandomierskiego rękopisu Norwida [zdjęcia]

0

Rękopis Cypriana Kamila Norwida jest prezentowany na nowej wystawie w Muzeum Okręgowym w Sandomierzu. Jest ona poświęcona również Jadwidze Rostworowskiej z Popielów. Zwornikiem ekspozycji jest kwestia emancypacji kobiet.

Otwarcie wystawy zainaugurowało sandomierskie obchody Roku Norwidowskiego, związanego z przypadającą 24 września dwusetną rocznicą urodzin wybitnego twórcy epoki romantyzmu.

Większość organizowanych przez muzea i biblioteki wydarzeń koncentruje uwagę na prezentowaniu Norwida jako wielkiego poety czy też artysty malarza i rysownika. Mało jest natomiast takich, które podkreślałyby jeszcze jedną bardzo ważną dziedzinę jego działalności intelektualnej – jako eseisty i aktywnego uczestnika debat publicznych, dotyczących palących problemów ówczesnego społeczeństwa. Jednym z takich zagadnień była kwestia emancypacji kobiet, która sprowadzała się nie tylko do równouprawnienia w wymiarze politycznym, ale również społecznym – powiedział dr Mikołaj Getka-Kenig, dyrektor Muzeum Okręgowego w Sandomierzu.

W gotyckiej baszcie Zamku Królewskiego pokazywany jest rękopis rozprawki pod tytułem „Emancypacja kobiet”, stanowiący własność Biblioteki Diecezjalnej. Jest to jedyny sandomierski rękopis Norwida. Pochodzi on z kolekcji księdza Jana Wiśniewskiego, wielkiego darczyńcy Muzeum Diecezjalnego.

Ksiądz Wiśniewski całe życie poświęcił gromadzeniu pamiątek historycznych. Jego pasja kolekcjonowania wyrosła w XIX wieku, w atmosferze patriotyzmu i budzącego się w okresie niewoli narodowej zainteresowania historią własnego kraju. Kolekcjonerstwo księdza wpisywało się również w szerszy nurt – tworzenia prywatnych kolekcji na początku XX stulecia  Tworzono je z myślą o ukazaniu chwalebnej przeszłości narodu, przekazaniu ich społeczeństwu i zachowaniu dla przyszłych pokoleń – mówiła dr Urszula Stępień, kustosz Muzeum Diecezjalnego.

Przypomniała ona, że rękopis „Emancypacji kobiet” ksiądz Wiśniewski nabył w Radomiu od powieściopisarza i historyka Walerego Przyborowskiego. Ich domy sąsiadowały ze sobą, obaj miłośnicy przeszłości często się spotykali, byli zaprzyjaźnieni. Rozprawka została opracowana później przez historyka i krytyka literatury Kazimierza Wykę i opublikowana po raz pierwszy w 1935 roku w periodyku „Marchołt”.

 W zbiorach Muzeum Diecezjalnego znajduje się drugie sandomierskie norwidianum – rysunek opatrzony tytułem „Mędrzec”. Ta pamiątka również trafiła do miasta dzięki księdzu Janowi Wiśniewskiemu.

Dr Anna Kowalska-Różyło z Działu Literatury Muzeum Okręgowego  przypomniała, że Cyprian Kamil Norwid zawitał do Sandomierza po raz pierwszy niedługo po debiucie, gdy wraz z przyjacielem podróżnikiem Władysławem Wężykiem odbywał w latach 1841-1842 podróż po Polsce.

Rękopis Norwida został zilustrowany na wystawie reprodukcjami rysunków twórcy przedstawiającymi wizerunki kobiet. Druga bohaterka ekspozycji, Jadwiga Rostworowska była jedną z ciekawszych, a zapomnianych uczestniczek polskiej debaty o tzw. kwestii kobiecej na przełomie XIX i XX wieku. Była przedstawicielką sandomierskiego ziemiaństwa, związaną z pałacem w Kurozwękach.

Wystawa zatytułowana „Norwid-Rostworowska. Emancypacja kobiet” będzie prezentowana do 24 października.

Udostępnij

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.