Siarka pokonała 3:1 I-ligową drużynę Widzewa Łódź! - Tygodnik Nadwiślański
wtorek, 24 maja
reklama

Siarka pokonała 3:1 I-ligową drużynę Widzewa Łódź!

3

Siarka Tarnobrzeg zagrała dzisiaj swoje pierwsze spotkanie w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Zdecydowanie pokonała w nim wicelidera tabeli w Fortuna 1 Lidze, zespół Widzewa Łódź, zdobywając 3 bramki. 

„Siarkowcy” rozpoczęli w zestawieniu: Kowal, Bierzało, Stefanik, Gessner, Stańczyk, Furman, Rogala, Skrzypek, Zawiślak, Yatsenko, Bałdyga. Niedługo po godz. 13 na facebookowej stronie KS Siarka pojawił się wpis: „Dzieje się w Łodzi. Zaczęło się od przewagi gospodarzy, kilka okazji Widzew zmarnował. Nasi odgryzali się na ile mogli i po akcji Bałdygi ze Skrzypkiem, ten drugi nie wykorzystał doskonałej okazji. W 39. minucie Stefanik przestrzelił z rzutu karnego, a dwie minuty później na prowadzenie wyprowadził nas kapitalnym strzałem Yatsenko. Tuż przed przerwą gospodarze wyrównali i mamy remis 1:1. Warto podkreślić, że przy stanie 0:0 piłkarz gospodarzy zobaczył czerwoną kartkę, ale na sugestię naszego trenera, w zespole gospodarzy nastąpiła jedynie zmiana zawodnika i wciąż gramy 11 na 11. Pamiętajmy, nie wynik jest tu najważniejszy! Brawo!”.

„Pierwsza połowa pod dyktando Widzewa, mieli swoje sytuacje, my atakowaliśmy rzadko ale też jakoś specjalnie nie byliśmy schowani i okopani na swojej połowie. W drugiej połowie gospodarze wyszli zmiennikami i młodymi zawodnikami, ale my też raczej drugim garniturem i sześcioma młodzieżowcami. I po przerwie pierwszoligowiec nie istniał. To była różnica dwóch klas ale na naszą korzyść. Mogliśmy spokojnie strzelić 3-4 gole więcej, sytuacji było więcej niż w większości meczów ligowych. Świetna druga połowa, dawno nie widziałem tak dobrego sparingu w naszym wykonaniu z rywalem o takiej klasie. Świetny początek roku, ale pamiętajmy: rączki na kołdrę. To tylko sparing. Pokora, praca i jedziemy dalej” – napisał po zakończeniu spotkania na FB Siarki Sławek Strzałka.

Zobacz także:
Podkarpacie. Tragedia na linii kolejowej Ocice – Rzeszów, zderzenie szynobusu z busem [zdjęcia]

 

 

 

3 komentarze

  1. ex piłkarzyk na

    „…przy stanie 0:0 piłkarz gospodarzy zobaczył czerwoną kartkę, ale na sugestię naszego trenera, w zespole gospodarzy nastąpiła jedynie zmiana zawodnika i wciąż gramy 11 na 11.”

    „W drugiej połowie gospodarze wyszli zmiennikami i młodymi zawodnikami, ale my też raczej drugim garniturem i sześcioma młodzieżowcami.”

    Ale cyrk. To tak można se wymieniać zawodników? Za moich piłkarskich czasów czegoś takiego świat nie widział.