Słynny „Lisowczyk” Rembrandta zawitał do Polski. Do Tarnobrzega jednak nie powróci [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
środa, 25 maja
reklama

Słynny „Lisowczyk” Rembrandta zawitał do Polski. Do Tarnobrzega jednak nie powróci [zdjęcia]

3

Obraz Rembrandta „Jeździec Polski”, znany w Polsce jako „Lisowczyk”, przyjechał do Europy i został pokazany w Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie. Dzieło do 1910 roku było własnością rodziny Tarnowskich i wisiało w murach Zamku Tarnowskich w Dzikowie (dziś dzielnicy Tarnobrzega).

Pokaz „Jeźdźca Polskiego” poza The Frick Collection w Nowym Jorku wydarzył się po raz pierwszy w historii. Obraz przywieziono do Warszawy, gdzie będzie eksponowany w Pałacu na Wyspie do 7 sierpnia. Potem będzie go można podziwiać w murach Wawelu w Krakowie.

Warszawską prezentację dawnej perły Kolekcji Dzikowskiej obserwowali, na specjalne zaproszenie dyrektora Łazienek Królewskich, prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek, dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Tarnobrzega Tadeusz Zych i nestor rodu Tarnowskich Jan Tarnowski.

– Podczas prezentacji dzieła wielokrotnie mówiono o Dzikowie i Kolekcji Dzikowskiej, doceniając jej znaczenie dla kultury narodowej. To było dla nas bardzo miłe i potwierdzające rangę posiadanej przez tarnobrzeskie muzeum kolekcji – mówi Tadeusz Zych, dyrektor MHMT.

Niestety, ani przez moment nie było możliwości, by obraz pędzla Rembrandta choć na chwilę powrócił do Dzikowa.

– Niestety, zarówno najwyższe wymagania dotyczące zabezpieczenia, jak i koszty ubezpieczenia wystawy nie pozwoliły by to wybitne dzieło chociaż na kilka dni zawitało do Tarnobrzega. Niemniej jednak to, jakiej rangi wydarzeniem jest dziś wystawienie „Lisowczyka” w Polsce dowodzi jak wspaniała była, ba, jest nadal, nasza Kolekcja Dzikowska – mówi prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek.

3 komentarze

  1. Mam nadzieję że ta wycieczka za własne pieniądze a nie na koszt BIEDNEGO TARNOBRZESKIEGO podatnika. LISOWCZYK I PAN TADEUSZ sprzedane i przejedzie przez Tarnowskich ? W Tarnobrzegu same kopie ? No bo idąc tokiem myślenia autora to czy miasto stać by było na ubezpieczenie takiej cennej kolekcji? O której może wie tylko część dawnego województwa podkarpackiego. Ja w przewodnikach turystycznych widzę tylko goły napis Tarnobrzeg w przeciwieństwie do Sandomierza i Baranowa Sandomierskiego . Jeśli się mylę i ktoś widział wzmianki o zabytkach Tarnobrzega i „słynnej” kolekcji 🙂 niech napisze. Kupię taki przewodnik na pamiątkę.

Zostaw odpowiedź